Ponad połowa Polaków uważa, że polska armia powinna przede wszystkim inwestować w rodzimy przemysł zbrojeniowy, nawet jeśli oznacza to dłuższy czas oczekiwania na nowoczesny sprzęt. Tak wynika z najnowszego sondażu Opinia24 zrealizowanego na zlecenie RMF FM. Badanie rzuca nowe światło na społeczne oczekiwania wobec modernizacji polskich sił zbrojnych.

  • Sondaż Opinia24 dla RMF FM rzuca światło na preferencje Polaków dotyczące tego, gdzie Polska powinna kupować broń i sprzęt wojskowy.
  • Co na ten temat sądzą Polacy? Tego dowiesz się z artykułu poniżej.
  • Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Najnowszy sondaż pokazuje, że aż 51 proc. Polaków opowiada się za wspieraniem krajowych zakładów zbrojeniowych. Dla większości społeczeństwa liczy się nie tylko jakość i nowoczesność uzbrojenia, ale także rozwój polskiej gospodarki i miejsc pracy.

Co ciekawe, respondenci są gotowi zaakceptować dłuższy czas oczekiwania na dostawy, jeśli tylko pieniądze z budżetu obronnego zostaną w kraju. To wyraźny sygnał dla decydentów, że społeczne poparcie dla inwestycji w polski przemysł zbrojeniowy jest bardzo silne.

Unia Europejska i świat - alternatywne kierunki zakupów

Nie wszyscy jednak są zgodni co do tego, że polska broń to jedyny słuszny wybór. 17 proc. ankietowanych wskazuje, że zakupy sprzętu wojskowego powinny być realizowane przede wszystkim w krajach Unii Europejskiej. Dla tej grupy kluczowe są nie tylko kwestie technologiczne, ale także współpraca międzynarodowa i wzmacnianie sojuszy w ramach wspólnoty europejskiej.

Z kolei co dziesiąty Polak uważa, że najlepszym kierunkiem zakupów są Stany Zjednoczone i Korea Południowa. Zwolennicy tego rozwiązania podkreślają przede wszystkim szybkość dostaw oraz dostęp do najnowocześniejszych technologii wojskowych. To właśnie te kraje uchodzą za liderów w dziedzinie innowacyjnych rozwiązań militarnych, które mogą znacząco zwiększyć potencjał obronny Polski w krótkim czasie.

Kto popiera polskie zakupy, a kto patrzy za granicę?

Analiza wyników sondażu pokazuje, że preferencje dotyczące kierunku zakupów sprzętu wojskowego są zróżnicowane w zależności od płci, wieku oraz sympatii politycznych. Wyborcy Prawa i Sprawiedliwości oraz Karola Nawrockiego częściej wskazują na Stany Zjednoczone i Koreę Południową jako preferowane kierunki zakupów.

Na kraje Unii Europejskiej najchętniej wskazują trzydziestolatkowie oraz sympatycy Koalicji Obywatelskiej i Rafała Trzaskowskiego. W tej grupie dominuje przekonanie o znaczeniu współpracy międzynarodowej i budowaniu silnych relacji w ramach Unii Europejskiej.

W metryce widać jednak jeden bardzo wyraźny trend. Za zakupami broni i sprzętu wojskowego w Polsce głosowali w większości wszyscy Polacy. Niezależnie od płci, wieku ani poglądów politycznych.

Niezdecydowani i mniejszościowe głosy

Warto zwrócić uwagę, że ponad 20 proc. respondentów nie ma wyrobionego zdania na temat kierunku zakupów dla polskiej armii. To pokazuje, że temat modernizacji sił zbrojnych jest złożony i wymaga szerokiej debaty publicznej.

Zaledwie 2 proc. badanych wskazało na inne kraje jako potencjalnych dostawców sprzętu wojskowego.

Sondaż został przeprowadzony w dniach 8-10 czerwca na grupie 1000 Polaków powyżej 18. roku życia. Badanie zostało zrealizowane techniką mixed-mode: wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo - CATI oraz wywiadów internetowych (CAWI).