"Nie ma w Ministerstwie Spraw Zagranicznych analiz, które mówią, że Stany Zjednoczone mogłyby opuścić NATO" - przyznał w Porannej rozmowie w RMF FM Marcin Bosacki. Wiceszef MSZ podkreślił, że z wypowiedzi Donalda Trumpa - często sprzecznych - Europa, w tym Polska, musi wyciągać odpowiednie wnioski. Wspomniał też o sytuacji na Węgrzech.
Donald Trump w ostatnich dniach nie gryzł się w język, wielokrotnie wyrażając swoją złość wobec NATO. Prezydent Stanów Zjednoczonych w rozmowie z brytyjskim dziennikiem "The Telegraph" stwierdził, że poważnie rozważa wycofanie swojego kraju z Sojuszu Północnoatlantyckiego, określając go mianem "papierowego tygrysa".
Marcin Bosacki na antenie RMF FM przyznał, że w Ministerstwie Spraw Zagranicznych nie ma analiz, które mówią, że Stany Zjednoczone mogłyby opuścić NATO. Ale jest absolutnie jasne, zwłaszcza pod tym prezydentem, (...) że Stany Zjednoczone chcą mocno zredukować swoją obecność w Europie i zająć się innymi częściami świata, co w ostatnim miesiącu robią w sposób niezwykle drastyczny - mówił wiceszef MSZ.
Z tego Europa, w tym Polska, która jest państwem frontowym NATO, musi wyciągać wnioski. Wnioski są takie, że to Europa musi wziąć większą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo. Robimy to, ale musimy szybciej - dodał.
Wiceminister spraw zagranicznych zwrócił uwagę na sprzeczności w wypowiedziach amerykańskiego prezydenta. Mówi bardzo kwieciste, ciekawe, czasem prowokujące tezy, które mają innych skłonić do pewnych zachować, a niekonieczne należy je czytać dosłownie - podkreślił.
W jego opinii ostatnia krytyka gospodarza Białego Domu pod adresem sojuszników ma "skłonić Europejczyków do zaangażowania się w wojnę, którą Stany Zjednoczone z Izraelem rozpoczęły bez żadnych konsultacji z sojusznikami". Nie sądzę, żeby to się stało - dodał. Podkreślił, że bez względu na wszystko, Ameryka jest dla Polski kluczowym sojusznikiem, z którym jednak nie zawsze trzeba się zgadzać.
W Porannej rozmowie w RMF FM poruszono również wątek Węgier, gdzie już 12 kwietnia, czyli za nieco ponad tydzień, odbędą się wybory parlamentarne. W ostatnich niezależnych sondażach główna partia opozycyjna, TISZA, zdecydowanie wyprzedza Fidesz premiera Viktora Orbana.
Marcin Bosacki ostro skrytykował obecne władze w Budapeszcie. Węgry są państwem, które sabotuje - korzystając z prawa weta w Unii Europejskiej - kilka absolutnie słusznych z polskiego, narodowego punktu widzenia rozwiązań - przypomniał. Wymienił m.in. zablokowane 90 mld euro pożyczki dla Ukrainy czy prawie 2 mld zł, które UE ma Warszawie zapłacić za broń przekazaną Kijowowi w pierwszym roku pełnoskalowej wojny.
Jeśli są polscy politycy, tak jak Jarosław Kaczyński, którzy uważają, że w polskim interesie jest wygrana Viktora Orbana, to znaczy, że chcą rozdawać polskie pieniądze za darmo - grzmiał wiceszef MSZ na antenie RMF FM.
Marcin Bosacki wyraził nadzieję, że Peter Magyar, lider opozycyjnej partii TISZA, po ewentualnym objęciu władzy na Węgrzech będzie prowadził bardziej prozachodnią politykę. Na pewno będzie inny. (...) Jestem absolutnie przekonany, że to weto na zwrot m.in. Polsce prawie 2 mld zł (...) Magyar cofnie. Tego jestem pewny - powiedział.
Zwrócił uwagę, że współpraca z rządem Viktora Orbana nie może być już gorsza. Rozmówca Tomasza Terlikowskiego zwrócił uwagę na ujawnione niedawno taśmy, w których maluje się obraz "służalczej" postawy szefa MSZ Węgier Petera Szijjarto wobec swojego rosyjskiego odpowiednika Siergieja Ławrowa. Jego zdaniem było to "haniebne" zachowanie, a nawet "akt na pograniczu zdrady".
Gość Porannej rozmowy w RMF FM przyznał, że UE ma jednak na razie związane ręce w sprawie Węgier. Dopóki nie zlikwidujemy jednomyślności w większości spraw strategicznych w Unii Europejskiej, nie możemy zrobić zbyt wiele. Chociaż uważam, że - gdyby rządy Viktora Orbana się przedłużyły - będzie jeszcze jedna próba obejścia tego węgierskiego weta (w sprawie 90 mld euro dla Ukrainy). Niewiele więcej możemy zrobić - stwierdził.
Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz użytkownicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom.
Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać na adres fakty@rmf.fm.
Jeśli nie wyświetla Wam się formatka, znajdziecie ją pod tym adresem: >>>TUTAJ<<<.


