"Ten wybór był przeprowadzony w 48 godzin. Nie było możliwości głębszego researchu tych sędziów. Wstrzymaliśmy się przy głosowaniach, bo poleciało to wszystko galopem. Zarówno Prawo i Sprawiedliwość, jak i Koalicja Obywatelska, zabrnęli za daleko. To jest absurdalny spór" - powiedziała w Popołudniowej rozmowie w RMF FM posłanka partii Razem Marcelina Zawisza, odnosząc się do kwestii przyjęcia ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm. Podkreśliła, że radziłaby prezydentowi Karolowi Nawrockiemu przyjąć te ślubowania.
Gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM posłanka partii Razem była pytana przez prowadzącego Grzegorza Sroczyńskiego o kwestię związane z toczącym się w Polsce sporem politycznym wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Sroczyński przypomniał, że w piątek większość rządowa wybrała sześciu kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, od których ślubowanie powinien przyjąć prezydent Karol Nawrocki. Problem w tym, że poprzednia władza protestuje, twierdząc, że "ci sędziowie nie są sędziami".
To jest absurdalny spór. Widzieliśmy, co się wydarzyło w 1989 roku w Polsce, gdy "Solidarność", która była wsadzana przez komunistów do więzień, potrafiła usiąść z nimi do stołu i dzięki temu udało się utrzymać ciągłość państwa i zmienić system. A nie potrafimy doprowadzić do sytuacji, gdzie PiS z Platformą (Obywatelską) usiądą do jednego stołu i uznają jakiś system sądownictwa za taki, który odpowiada wszystkim - stwierdziła.


