Rozpoczęły się XXIII mistrzostwa świata w piłce nożnej 2026. Fanów futbolu na całym globie czekają 104 mecze, które zostaną rozegrane w ciągu 39 dni. Turniej wspólnie zorganizują USA, Meksyk i Kanada. W pierwszym meczu mundialu rozgrywanym na Estadio Azteca, Meksyk podejmuje RPA. Obrońcami tytułu są Argentyńczycy, którzy pokonali w finale Francuzów. Inaugurację poprzedziła imponująca ceremonia otwarcia.

  • Po więcej aktualnych sportowych informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl

Z pięciominutowym opóźnieniem, o godzinie 21.05 czasu polskiego rozpoczął się mecz Meksyku z RPA, inaugurujący piłkarskie mistrzostwa świata. Ich gospodarzami, obok Meksyku, są USA i Kanada. Pierwszy w historii turniej z udziałem 48 reprezentacji potrwa do 19 lipca.

Meksyk gra z RPA w meczu otwarcia. I już prowadzi

Kibice zgromadzeni na Estadio Azteca nie musieli długo czekać na premierowe trafienie. Już w 9. minucie meczu Meksykanie wyszli na prowadzenie za sprawą bramki Juliana Quinonesa. 

Ponad godzinę przed pierwszym gwizdkiem brazylijskiego sędziego Wiltona Sampaio w stolicy Meksyku odbyła się pierwsza z trzech ceremonii otwarcia. Pozostałe zorganizują USA i Kanada przed pierwszymi meczami reprezentacji tych drużyn.

Shakira show na ceremonii otwarcia

W czwartek słynna kolumbijska piosenkarka Shakira i Burna Boy wykonali utwór "Dai Dai", oficjalną piosenkę turnieju. Wystąpili także: Mana, Danny Ocean, Belinda i Los Angeles Azules oraz J Balvin. Kibiców oficjalnie powitała meksykańska piosenkarka Lila Downs.

Występom towarzyszyły pokazy choreograficzne, w tym z udziałem tancerzy w tradycyjnych meksykańskich strojach, a na środku areny pojawiła się gigantyczna podobizna trofeum, o które walczą piłkarze w Ameryce Północnej. Do publiczności przemówiła także słynna aktorka Salma Hayek, która swoje wystąpienie po hiszpańsku zakończyła słowami: Niech żyje Meksyk i niech żyje piłka nożna!

Następnie zaprezentowano flagi wszystkich uczestników turnieju, a na scenie pojawili się też Andrea Bocelli i EJAE. Hymn RPA zaśpiewała Tyla, a Meksyku - Alejandro Fernandez.

Piłkarze wysłuchali ich w innych okolicznościach niż na co dzień: na środkowym kole boiska zebrali się wszyscy kadrowicze, nie tylko zawodnicy z wyjściowych składów. Nie zabrakło pokazów pirotechnicznych, a nad stadionem pojawiły się helikoptery z rozpostartą flagą gospodarza czwartkowego spotkania.

Obawy o bezpieczeństwo na mundialu

Splendorowi i przepychowi towarzyszą również wielkie kontrowersje związane z imprezą. Związane są nie tylko z powiększeniem grona uczestników do 48 i przedłużeniu turnieju, co w połączeniu z upałami może szkodzić zdrowiu piłkarzy, ale też napięciem politycznym wywoływanym w USA i różnych regionach świata przez prezydenta Donalda Trumpa - zwłaszcza na Bliskim Wschodzie. Obawy o bezpieczeństwo istnieją też w Meksyku, gdzie w ostatnich miesiącach doszło do eskalacji przemocy po zamachu na barona narkotykowego El Mencho.

Monumentalne Estadio Azteca, funkcjonujące podczas mundialu pod nazwą Mexico City Stadium, to pierwszy w historii obiekt, na którym rozegrano trzy mecze otwarcia MŚ. Był gospodarzem również w latach 1970 i 1986. Po raz pierwszy doszło z kolei do "powtórki" rywali w meczu otwarcia - w 2010 roku RPA w roli gospodarza zremisowała w Johannesburgu z Meksykiem 1:1.

W tegorocznych mistrzostwach świata odbędą się 104 mecze. Ich gospodarzami jest 16 miast: 11 w USA, trzy w Meksyku i dwa w Kanadzie. Finał zaplanowano na 19 lipca w East Rutherford koło Nowego Jorku. W mundialu nie bierze udziału reprezentacja Polski, wyeliminowana w finale baraży przez Szwecję. Biało-czerwonych ostatnio zabrakło w finałach MŚ w 2014 roku.