Pochód Lajkonika, czyli tradycyjny, barwny korowód, który można zobaczyć w Krakowie co roku w pierwszy czwartek po święcie Bożego Ciała, przeszedł ulicami miasta. To jedna z najstarszych i najpiękniejszych tradycji stolicy Małopolski. Podchód wyruszył o godz. 12:30 sprzed siedziby Wodociągów Miasta Krakowa przy ul. Senatorskiej 1. Lajkonikowy orszak przemierzył tradycyjną trasę ze Zwierzyńca do Rynku Głównego.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Trasa i program pochodu Lajkonika 2026

Barwny orszak prowadzony przez jeźdźca na sztucznym koniku, czyli Lajkonika - w rolę którego wciela się Mariusz Glonek, syn Zbigniewa Glonka, który Lajkonikiem był w latach 1988-2022 - wyruszył ze Zwierzyńca o godz. 12:30 i przeszedł przez najważniejsze punkty miasta aż na Rynek Główny. 

To dopiero czwarty raz, więc dopiero początki, ale kontynuuję tradycję mojego taty, który 35-lat wcielał się w rolę Lajkonika - powiedział Glonek dziennikarzom przed wyruszeniem w trasę.

W orszaku uczestniczyli włóczkowie i Tatarzy, a całość odbyła się w rytmie krakowskich melodii.

Oto trasa pochodu:

  • start - siedziba Wodociągów Miasta Krakowa, ul. Senatorska 1,
  • Plac Na Stawach,
  • Klasztor Sióstr Norbertanek - taniec z chorągwią i spotkanie z dziećmi z krakowskich szkół i przedszkoli,
  • ul. T. Kościuszki,
  • Bulwar Rodła - spotkanie z krakowskimi flisakami,
  • Antykwariat Abecadło - Lajkonik uświetni obchody "Świętowania wielkiej wspólnoty literackiej i czytelniczej",
  • Karczma Smil’y przy skwerze Konika Zwierzynieckiego - krótki odpoczynek orszaku,
  • dalsza droga przez skrzyżowanie z Alejami Trzech Wieszczów - po drodze odwiedziny Lajkonika w DH Jubilat - dalej przez ulicę Zwierzyniecką do skrzyżowania pod Filharmonią Krakowską - taniec Lajkonika w wielkim kole stworzonym przez orszak oraz widzów,
  • przejście ulicą Franciszkańską i wizyta Lajkonika w Pałacu Biskupim, następnie przejście w stronę placu Wszystkich Świętych,
  • Rynek Główny, scena pod wieżą Ratuszową - finał - wręczenie "haraczu" przez włodarza Krakowa, toast za pomyślność mieszkańców i finałowy taniec urbem salutare, czyli pokłon miastu,
  • odpoczynek w restauracji "Hawełka" przy Rynku Głównym 34.

Symbol szczęścia i wspólnoty, a także "żywa" lekcja historii

Pochód Lajkonika to tradycja, która łączy pokolenia. Jest to nie tylko widowisko, ale także "żywa" lekcja historii i tradycji Krakowa. Jednym z najbardziej oczekiwanych momentów pochodu jest uderzenie buławą przez Lajkonika - według tradycji przynosi ono szczęście na cały rok.

Według Lajkonika, żeby otrzymać uderzenie buławą trzeba się postarać. Lajkonik rozdaje to szczęście buławą, ale nie jest w stanie do wszystkich dotrzeć, trzeba więc tym ramieniem się trochę podstawić, ale myślę, że warto - powiedział Mariusz Glonek.

Podczas swojej wędrówki Lajkonik trzy razy zataczał uroczysty krąg i wykonywał taniec z chorągwią: na podwórku Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 18 - wyjątkowo w tym roku z powodu remontu ulic, przed Filharmonią Krakowską oraz przed Wieżą Ratuszową na Rynku Głównym. 

Wieczorem przed Wieżą Ratuszową nastąpiłą kulminacja obrzędu - jeździec odebrał haracz w wielkiej sakwie z rąk włodarzy miasta. Potem wzniósł toast za pomyślność krakowian i wykonał taniec zwany Urbem salutare (Pokłon miastu). Widowisko zakończył finałowy przemarsz korowodu wokół Rynku Głównego.

Ocalenie Krakowa

Zgodnie z powszechnie znaną legendą początki tradycji Lajkonika związane są z ocaleniem Krakowa przed najazdem tatarskim, czego mieli dokonać dzielni flisacy wiślani z okolic Zwierzyńca, zwani włóczkami. Zachowane źródła historyczne pozwalają stwierdzić, że harce Lajkonika w asyście orszaku odbywały się z pewnością przynajmniej od połowy XVIII wieku.

Pochód w 2014 roku został wpisany na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. To było podstawą, by ta krakowska tradycja mogła być umieszczona na Liście reprezentatywnej niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości UNESCO, na której znajdują się tradycje, zwyczaje oraz obrzędy z całego świata.