Marokański piłkarz Paris Saint-Germain Ashraf Hakimi stanie przed sądem pod zarzutem gwałtu na młodej kobiecie, do którego miało dojść w lutym 2023 roku - poinformował Sąd Apelacyjny w Wersalu. ​Sportowiec zaprzecza tym oskarżeniom.

  • Po więcej aktualnych informacji sportowych zapraszamy na stronę główną rmf24.pl.

Gwiazdor PSG oskarżony o gwałt. Piłkarz zaprzecza

Hakimi został oskarżony pod koniec lutego 2023 roku przez młodą kobietę, która zgłosiła gwałt na komisariacie policji w Val-de-Marne. Nie złożyła jednak wówczas formalnego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. 

Prokuratura w Nanterre wszczęła wówczas postępowanie z urzędu, po kilku miesiącach skierowała akt oskarżenia do sądu karnego w Hauts-de-Seine. Od tej decyzji odwołanie złożyli obrońcy Hakimiego, ale teraz Sąd Apelacyjny zdecydował, że znany piłkarz jednak stanie przed sądem karnym w Hauts-de-Seine oskarżony o gwałt.

Piłkarz reaguje na zarzuty

Zawodnik PSG i lider reprezentacji Maroka, która rozegra w piątek swój drugi mecz na mistrzostwach świata przeciwko Szkocji, konsekwentnie zaprzecza oskarżeniu, nazywając je "fałszywym". "Czekałem na ten proces od pierwszego dnia. I teraz czekam na niego z niecierpliwością. W końcu będę mógł zabrać głos" - napisał w mediach społecznościowych defensor Paris Saint-Germain.

Urodzony w Madrycie Hakimi piłkarskie szlify zdobywał w Realu, ale na szersze wody wypłynął w barwach Borussi Dortmund, Interu Mediolan i przede wszystkim PSG, do którego dołączył w 2021 roku. Z ekipą ze stolicy Francji w 2025 roku sięgnął po potrójną koronę, m.in. po raz pierwszy triumfując w Champions League. Niedawno ekipa PSG obroniła tytuł w Lidze Mistrzów i krajowej ekstraklasie. Z drużyną narodową Maroka dotarł z kolei do półfinału mundialu w Katarze w 2022 roku.