Maria Żodzik zajęła piąte miejsce w finale skoku wzwyż podczas halowych mistrzostw świata w Toruniu. Złoty medal zdobyła Ukrainka Jarosława Mahuczich, która osiągnęła wynik 2,01 m.

  • Maria Żodzik pokonała w pierwszych próbach wysokości 1,85 m, 1,89 m i 1,93 m, ale trzykrotnie strąciła poprzeczkę na 1,96 m. 
  • Rywalizacja o medale rozstrzygnęła się powyżej 2 metrów; tylko Mahuczich pokonała 2,01 m i to już w pierwszym podejściu.  
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Srebro ex aequo dla drugiej z Ukrainek Julii Lewczenko, Serbki Angeliny Topić i Australijki Nicoli Olyslagers, które skończyły 1,99.

Żodzik dobrze zaczęła rywalizację, bo w pierwszych próbach pokonała poprzeczkę zawieszoną na wysokościach 1,85, 1,89 i 1,93. Trzy próby na 1,96 okazały się jednak nieudane i wicemistrzyni świata z Tokio z ubiegłego roku została sklasyfikowana na piątej pozycji.

Walka o medale odbywała się zdecydowanie wyżej. Cztery zawodniczki nie strąciły ani razu poprzeczki do wysokości 1,99. Rywalizacja o podium rozstrzygnęła się powyżej dwóch metrów. Poprzeczkę na wysokości 2,01 pokonała jednak tylko Mahuczich i do tego w pierwszej próbie.

Pozostałym medalistkom się to nie udało, dlatego w tej konkurencji przyznane zostaną trzy srebrne medale. Mahuczich bez powodzenia próbowała trzykrotnie pokonać wysokość 2,06.

Skok wzwyż był pierwszym finałem HMŚ w Toruniu, jedynym rozgrywanym w piątkowej sesji przedpołudniowej.