Cieśnina Ormuz – kluczowy szlak transportowy dla światowej gospodarki – wciąż pozostaje zablokowana przez Iran. NATO rozważa możliwość pomocy statkom, jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie do początku lipca. Stawka jest ogromna - odblokowanie Ormuzu to nie tylko kwestia bezpieczeństwa energetycznego, ale także zapobieżenie światowemu kryzysowi żywnościowemu.

  • Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Jak podała agencja Bloomberg, powołując się na przedstawiciela Sojuszu Północnoatlantyckiego, NATO rozważa możliwość wsparcia statków próbujących przepłynąć przez zablokowany przez Iran szlak wodny. Decyzja w tej sprawie może zapaść już w najbliższych tygodniach.

Według cytowanego przez agencję dyplomaty z państwa NATO, pomysł misji mającej umożliwić statkom tranzyt przez cieśninę cieszy się poparciem kilku członków Sojuszu, jednak do podjęcia działań potrzebna jest jednomyślność wszystkich państw członkowskich.

NATO zmienia stanowisko?

Ewentualna operacja oznaczałaby zmianę dotychczasowego stanowiska NATO wobec konfliktu USA i Izraela z Iranem. Do tej pory koalicja deklarowała gotowość do wysłania misji dopiero po zakończeniu działań zbrojnych.

Dowódca sił NATO w Europie, generał Alexus Grynkewich, podkreślił w Brukseli, że "warunki, pod którymi NATO rozważałoby operację w cieśninie Ormuz to ostatecznie decyzja polityczna".

Blokada cieśniny Ormuz już teraz ma poważne konsekwencje dla światowej gospodarki. Przed wybuchem wojny przez cieśninę transportowano aż 20 procent zużywanej na świecie ropy i skroplonego gazu ziemnego (LNG). Ograniczenie dostaw tych surowców doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen na światowych rynkach.

Dalsza blokada grozi kryzysem żywnościowym

Jednak skutki blokady mogą być jeszcze poważniejsze. Szefowa brytyjskiego MSZ, Yvette Cooper, ostrzegła podczas konferencji Global Partnership Conference w Londynie, że "milionom ludzi na świecie grozi głód, jeśli Iran nie przestanie blokować cieśniny Ormuz".

Jak podkreśliła, "rolniczy zegar tyka", a zamknięcie cieśniny zakłóciło transport nawozów, co stanowi poważny problem dla producentów żywności.

Nie możemy ryzykować, że dziesiątki milionów ludzi będą głodować, bo jeden kraj opanował międzynarodowy szlak żeglugowy - dodała Cooper, apelując o globalną presję na Teheran.

Sytuację potwierdzają dane Światowego Programu Żywnościowego (WFP), agencji ONZ. Według najnowszych szacunków, niemal 45 milionom ludzi grozi "ostry kryzys żywnościowy", jeśli konflikt w regionie nie zakończy się do połowy roku.