​28 osób zginęło, a 23 kolejne zostały ranne we wtorek w wyniku ataku drona na targ, w kontrolowanym przez rebeliantów, mieście Ghubaysh w stanie Kordofan Zachodni na południu Sudanu - informuje agencja AFP, powołując się na informacje uzyskane od źródła medycznego i trzech świadków.

  • 28 osób zginęło, a 23 zostały ranne w ataku drona na targ w mieście Ghubaysh w stanie Kordofan Zachodni na południu Sudanu.  
  • Do ataku doszło we wtorek, a informacje przekazała agencja AFP, powołując się na źródła medyczne i świadków.  
  • Dron najpierw uderzył w pojazd rebeliantów z Sił Szybkiego Wsparcia (RSF), a następnie w zatłoczoną restaurację na głównym targu.
  • Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.

Relacje świadków ataku drona

Jak przekazało dwóch świadków zdarzenia, dron zaatakował zatłoczoną restaurację na głównym targu w Ghubaysh, przypisując ten atak sudańskiej armii. 

Inny świadek powiedział, że bezzałogowiec najpierw uderzył w pojazd rebeliantów z Sił Szybkiego Wsparcia (RSF) "zabijając trzy osoby w środku (...), a następnie uderzył w restaurację". Z kolei medyczne źródło przekazało, że ofiary zostały przewiezione do lokalnego szpitala.

Region Kordofanu, bogaty w złoto i ropę naftową oraz strategicznie ważny dla sprawowania kontroli nad krajem, jest obecnie jednym z miejsc, w których toczy się konflikt wewnętrzny w Sudanie.

Media: Wojsko zaprzecza

Agencja AFP przekazała, że źródło wojskowe zaprzeczyło wszelkim zarzutom, zapewniając, że armia sudańska nie atakuje ludności cywilnej, a jedynie "cele wojskowe", takie jak pojazdy bojowe oraz magazyny broni i amunicji.

Wojna domowa w tym państwie trwa od kwietnia 2023 roku. Wybuchła w wyniku walki o władzę między armią wierną rządowi a rebeliantami z RSF. Według danych ONZ działania zbrojne zmusiły około 14 mln ludzi do opuszczenia domów. Organizacja określa trwającą tam sytuację jako najgorszy kryzys humanitarny na świecie.