W Tatrach panują obecnie wyjątkowo trudne warunki dla turystów. Służby górskie ogłosiły trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego. Ratownicy apelują o ostrożność i rozważenie rezygnacji z wypraw w wyższe partie gór.
- Chcesz być na bieżąco? Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Warunki do uprawiania turystyki w górach uległy znacznemu pogorszeniu. Od czwartku w Tatrach obowiązuje trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego.
Oznacza to, że pokrywa śnieżna na wielu stromych stokach jest związana umiarkowanie lub słabo.
"Wyzwolenie lawiny jest możliwe nawet przy niewielkim obciążeniu dodatkowym. W pewnych sytuacjach możliwe jest także samoistne schodzenie dużych, a sporadycznie bardzo dużych lawin" - informują służby górskie.
Intensywne opady śniegu sprawiły, że większość tatrzańskich szlaków jest zasypana i nieprzetarta. Dodatkowym utrudnieniem są silny mróz oraz niski pułap chmur, który znacznie ogranicza widzialność.
Służby Tatrzańskiego Parku Narodowego podkreślają, że pokrywa śnieżna jest rozłożona nierównomiernie przez silny wiatr, który tworzy zaspy i nawisy. W wielu miejscach poruszanie się w terenie jest bardzo utrudnione, a brak widoczności zwiększa ryzyko utraty orientacji i pobłądzeń.
Ratownicy TOPR podkreślają, że poruszanie się w wyższych partiach Tatr wymaga bardzo dużego doświadczenia, umiejętności oceny lokalnego zagrożenia lawinowego oraz właściwego doboru trasy.
Niezbędne jest posiadanie pełnego sprzętu zimowego, w tym raków, czekana, kasku oraz lawinowego ABC, a także umiejętność posługiwania się nim.
"W rejonach szczytowych, w przełamaniach grani oraz w pobliżu przełęczy należy spodziewać się depozytów śniegu stanowiących szczególne zagrożenie. W godzinach popołudniowych wiatr może przenosić jeszcze większe ilości śniegu" - przekazali ratownicy w komunikacie.
Na Kasprowym Wierchu zalega obecnie około 57 cm śniegu, natomiast w Dolinie Pięciu Stawów Polskich jego grubość sięga 110 cm. Służby apelują o zachowanie elementarnych zasad bezpieczeństwa i rozważenie rezygnacji z wyjść w wysokogórski teren.
Warto na bieżąco śledzić komunikaty służb i nie ryzykować zdrowia oraz życia.


