W Lubinie na Dolnym Śląsku w nocy z wtorku na środę doszło do strzelaniny. Nie żyją dwaj młodzi mężczyźni. Do tragedii miało dość w jednym z mieszkań przy ul. Jastrzębiej na osiedlu Przylesie. Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada, w Lubinie i okolicach trwają poszukiwania mężczyzny, który mógł mieć związek z nocną strzelaniną. Ustalana jest też rola, jaką w strzelaninie miała odegrać osoba, która ranna trafiła do szpitala.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

W Lubinie w województwie dolnośląskim - na osiedlu Przylesie - dzisiejszej nocy doszło do strzelaniny, w wyniku której miały zginąć dwie osoby. To młodzi mężczyźni, którzy byli znani policji. Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada - byli karani. 

Trzeci mężczyzna, który tam był, trafił do szpitala.

Funkcjonariusze poszukują też mężczyzny, który mógł mieć związek ze strzelaniną. 

Jak informuje reporter RMF FM, prokuratura założyła całkowitą blokadę informacyjną w związku z nocnym zajściem. Na miejscu zdarzenia pracują śledczy, którzy zabezpieczają dowody, szukają i przesłuchują świadków. Trwa też zabezpieczanie i analiza zapisów kamer monitoringu.

Więcej informacji wkrótce.