26-letni mężczyzna nie żyje w wyniku strzelaniny w Bystrzycy Kłodzkiej (Dolnośląskie). Policja zatrzymała w sobotę kolejne dwie osoby związane ze sprawą. Wcześniej zatrzymano osobę, która miała oddać strzały.

  • W piątek wieczorem w Bystrzycy Kłodzkiej doszło do strzelaniny, w wyniku której zginął młody mężczyzna.
  • Policjanci zatrzymali osobę podejrzaną o oddanie strzałów.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem na jednym z osiedli w Bystrzycy Kłodzkiej w województwie dolnośląskim.

Jak dowiedział się reporter RMF FM Beniamin Kubiak-Piłat, miało tam dojść do sprzeczki. Udział w niej brały cztery osoby - troje zatrzymanych oraz ofiara. W pewnym momencie jeden z uczestników kłótni wyciągnął pistolet i oddał kilka strzałów w kierunku ofiary. 26-letni mężczyzna zginął, a pozostałe osoby uciekły. 

Jak przekazał naszemu dziennikarzowi prokurator Mariusz Pindera z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, mężczyzna, który strzelał, sam zgłosił się w nocy na policję.

Pozostałe dwie osoby zostały zatrzymane w sobotę nad ranem.

Trwają przesłuchania, na razie nikt jeszcze nie usłyszał zarzutów. Stanie się to dziś lub jutro. 

Jak ustalił reporter RMF FM, wersje zdarzeń przedstawiane przez zatrzymanych nie są zbieżne. Prokuratura na razie nie udziela więcej informacji w tej sprawie.