Starogard Gdański mierzył się w środę z poważną awarią ciepłowniczą. Czasowo wyłączono dostawy ciepła w całym mieście. Przed godz. 22 miasto przekazało, że sytuacja jest opanowana.
W związku z awarią sieci ciepłowniczej w środę konieczne było wyłączenie dostaw ciepła dla całego Starogardu Gdańskiego.
"Dostawca ciepła przewiduje, że ciepło powróci do mieszkańców w godzinach nocnych" - zapowiadał po południu magistrat. Gdańskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej pisało z kolei, że wznowienie dostaw może nastąpić dopiero w czwartek we wczesnych godzinach porannych.
Na Gorącą Linię RMF FM dostaliśmy sygnały od zaniepokojonych awarią mieszkańców miasta.
Ogrzewanie nie chodzi od godz. 15, a jest -12 stopni - alarmował pan Andrzej.
Przed godz. 22 władze miasta przekazały optymistyczne informacje. "GPEC zakończyło prace technologiczne - ciepło powoli wraca do Państwa domów. Mogą występować zakłócenia, a pełne parametry wrócą w ciągu 2/3 godzin. Życzymy Państwu ciepłej nocy i dziękujemy za cierpliwość" - czytamy w komunikacie zamieszczonym w mediach społecznościowych.


