Ponad 50 osób zostało uratowanych z dwóch tankowców zaatakowanych na wodach terytorialnych Iraku - przekazał w czwartek Farhan al-Fartusi, dyrektor państwowej irackiej firmy zarządzającej portami. Wcześniej pojawiły się informacje o śmierci jednego z marynarzy. Ataki Iranu na statki handlowe w rejonie Zatoki Perskiej nasiliły się w środę, zakłócając międzynarodowy transport morski.
Według irackich urzędników, z którymi rozmawiała agencja Reutera, dwa tankowce zostały zaatakowane w środę wieczorem przez irańskie łodzie wypełnione materiałami wybuchowymi i stanęły w płomieniach.
Irańska Gwardia Rewolucyjna przyznała się w czwartek do ataku na jeden z tych statków - pływający pod banderą Wysp Marshalla tankowiec Safesea Vishnu, który określiła jako amerykański.
Uratowano ponad 50 członków dwóch załóg. Jak przekazał w czwartek Farhan al-Fartusi, dyrektor państwowej irackiej firmy zarządzającej portami, jednostki zostały zaatakowane na wodach terytorialnych Iraku. Wcześniej informowano o śmierci jednego z marynarzy.
Iran nasilił w środę ataki na statki handlowe w rejonie Zatoki Perskiej, zakłócając międzynarodowy transport morski. Tego dnia pojawiły się doniesienia o pięciu trafionych jednostkach, a w czwartek - o kolejnym statku uderzonym pociskiem.
Łącznie od początku wojny na Bliskim Wschodzie doszło do co najmniej 13 ataków na statki, przypisywanych Iranowi - podała stacja BBC.
W jednym ze środowych ataków uszkodzony został pływający pod banderą Tajlandii kontenerowiec Mayuree Naree. Tajlandzkie MSZ przekazało w tej irańskiemu ambasadorowi stanowczy protest i zażądało przeprosin od władz kraju.
Iran atakuje statki handlowe, ostrzeliwuje Izrael i amerykańskie bazy wojskowe oraz infrastrukturę cywilną w państwach Zatoki Perskiej w odpowiedzi na rozpoczęte 28 lutego amerykańsko-izraelskie bombardowania swojego terytorium.


