Prokuratura złożyła zażalenie na decyzję Sądu Rejonowego w Kościerzynie, który ze względu na stan zdrowia umorzył postępowanie wykonawcze wobec byłego senatora PiS Waldemara Bonkowskiego. Polityk, skazany prawomocnie za znęcanie się nad psem, miał po wyjściu z więzienia wykonywać prace społeczne.

  • Prokuratura nie zgadza się z decyzją Sądu Rejonowego w Kościerzynie o umorzeniu postępowania wykonawczego wobec Waldemara Bonkowskiego.
  • Były senator PiS został prawomocnie skazany za znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. 
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

"Błąd w ustaleniach faktycznych"

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński powiedział, że zażalenie na decyzję sądu zostało złożone w piątek.

Prokurator zaskarżonemu postanowieniu zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na treść orzeczenia poprzez uznanie, że skazany jest osobą trwale niezdolną do wykonywania kary ograniczenia wolności, co skutkowało umorzeniem postępowania wykonawczego, i wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Kościerzynie do ponownego rozpoznania - powiedział prok. Duszyński.

Zgodnie z prawomocnym wyrokiem były senator po odbyciu kary pozbawienia wolności miał przez rok wykonywać prace społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie.

Zaświadczenie lekarskie

Jak informował Polską Agencję Prasową rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku sędzia Mariusz Kaźmierczak, skazany powinien był rozpocząć odbywanie kary niezwłocznie po wyjściu z zakładu karnego, jednak podczas spotkania z kuratorem w październiku 2024 r. przedstawił zaświadczenie lekarskie o niezdolności do prac fizycznych.

Sędzia wskazywał również, że obrona polityka bezskutecznie starała się o zmianę formy kary na potrącanie części wynagrodzenia, jednak wniosek ten został prawomocnie oddalony w lutym 2025 r. Rzecznik zaznaczył ponadto, że 13 kwietnia br. sąd w Kościerzynie zdecydował o umorzeniu postępowania po uzyskaniu opinii biegłych sądowych. Stwierdzili oni, że Waldemar Bonkowski cierpi na szereg schorzeń, które czynią go trwale niezdolnym do podjęcia pracy i nie rokują poprawy.

Informację o zażaleniu prokuratury na decyzję sądu w sprawie Waldemara Bonkowskiego podało Radio Gdańsk.

Waldemar Bonkowski skazany. Ciągnął psa za autem

Sąd Okręgowy w Gdańsku w kwietniu 2024 r. skazał byłego senatora za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad psem, który w konsekwencji padł. Bonkowski w marcu 2021 r. ciągnął psa na lince za swoim samochodem, co nagrał inny kierowca. Poza karą trzech miesięcy pozbawienia wolności Bonkowski został też skazany m.in. na rok prac społecznych. Do końca procesu były senator nie przyznawał się do winy. Po wyroku twierdził, że padł ofiarą politycznej nagonki.

Waldemar Bonkowski w wyborach parlamentarnych w 2015 r. uzyskał mandat senatora jako kandydat Prawa i Sprawiedliwości. W lutym 2018 r. po serii antysemickich wpisów w mediach społecznościowych prezes PiS Jarosław Kaczyński zawiesił go w prawach członka partii. Bonkowski został senatorem niezrzeszonym. W wyborach 2019 r. starał się o reelekcję z własnego komitetu wyborczego, ale nie dostał się do parlamentu.