Dzięki błyskawicznej reakcji zgłaszających oraz sprawnym działaniom kluczborskich policjantów, udało się zapobiec potencjalnej tragedii. Na jednej z ulic miasta zauważono trzyletnią dziewczynkę, która bez opieki spacerowała chodnikiem. Policjanci natychmiast zaopiekowali się dzieckiem i rozpoczęli poszukiwania rodziców

  • Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

W czwartek do dyżurnego policji w Kluczborku (woj. opolskie) wpłynęło zgłoszenie dotyczące małego dziecka, które samotnie spacerowało chodnikiem. 

Osoby, które zauważyły dziewczynkę, nie znały jej ani nie kojarzyły z okolicy. 

Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol. Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie i natychmiast zaopiekowali się dziewczynką. 

Dziecko zostało bezpiecznie przewiezione do jednostki policji, gdzie mundurowi zapewnili mu opiekę. Dziewczynka nie była w stanie powiedzieć, jak się nazywa i gdzie mieszka. Pokazała tylko policjantom na paluszkach, że ma 3 lata.

Intensywne poszukiwania rodziców

Policjanci natychmiast rozpoczęli działania mające na celu ustalenie tożsamości dziecka oraz odnalezienie jego rodziców lub opiekunów. 

Po około dwóch godzinach do Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku zgłosił się mężczyzna, który poinformował, że podczas naprawy ogrodzenia jego posesji niezauważenie oddaliła się jego trzyletnia córka, której nie był w stanie samodzielnie odnaleźć.

W rozmowie z policjantami mężczyzna wyjaśnił, że niedawno sprowadzili się do Kluczborka zza granicy i ani on, ani córka nie znają jeszcze miasta. 

Szczęśliwy finał i apel do rodziców

Dziewczynka, cała i zdrowa, została przekazana ojcu. W czasie pobytu w jednostce dziecko przebywało pod opieką funkcjonariuszy. Mimo stresującej sytuacji dziewczynka szybko się uspokoiła i skorzystała z kolorowanek oraz zabawek w pomieszczeniach komendy.

Policja apeluje do rodziców i opiekunów o zachowanie szczególnej ostrożności i stały nadzór nad małymi dziećmi, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.