Najszybsze ptaki na świecie, sokoły wędrowne, wracają do lubuskich lasów. Według szacunków w regionie gniazduje obecnie ponad 20 par - przekazał Michał Bielewicz, Regionalny Konserwator Przyrody w Gorzowie Wielkopolskim. To spektakularny sukces przyrodniczy, po dekadach bez zaobserwowanych lęgów tych ptaków.
- W województwie lubuskim odradza się populacja lęgowa sokoła wędrownego.
- Przyrodnicy szacują, że w regionie gniazduje ponad 20 par ptaków.
- To efekt pracy przyrodników, programu reintrodukcji i utworzenia stref ochrony.
- Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.
Jak wskazał Michał Bielewicz w rozmowie z Polską Agencją Prasową, przez kilkadziesiąt lat na Ziemi Lubuskiej nie obserwowano lęgów sokoła wędrownego. Efekty reintrodukcji (przywracania) tego gatunku na obszarach Puszczy Barlineckiej zaobserwowano dopiero po kilkunastu latach od jej rozpoczęcia.
Pierwszy lęg w sąsiedztwie regionu potwierdzono w 2018 roku na terenie Nadleśnictwa Dębno (województwo zachodniopomorskie). W samym Lubuskiem początkowe lęgi odnotowano w Nadleśnictwie Kłodawa, a potem w Strzelcach Krajeńskich, Torzymiu, Rzepinie i Cybince.
Powrót sokoła wędrownego do lubuskich lasów to ogromny sukces przyrodników ze Stowarzyszenia na Rzecz Dzikich Zwierząt Sokół, leśników, ornitologów z Komitetu Ochrony Orłów oraz Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gorzowie Wlkp. - ocenił Bielewicz.
Dawniej sokół wędrowny dość licznie występował w Polsce, gniazdując na drzewach i półkach skalnych w terenach podgórskich. Na początku lat 50. XX wieku nastąpił katastrofalny spadek jego liczebności głównie przez pestycydy rolnicze.
Pod koniec lat 60. sokoły wędrowne prawie zupełnie zniknęły jako ptaki lęgowe w Polsce. Dziś sytuacja się zmienia, a dzika przyroda potrafi zaskoczyć.
Obecnie sokoły wędrowne gniazdują w większości kompleksów leśnych naszego regionu, jednak nadal osiągają one niskie zagęszczenia - powiedział Bielewicz.
Jak wskazał przyrodnik, w Lubuskiem gniazduje też wyjątkowa para sokołów, która za miejsce lęgów wybrała sobie... słup czynnej linii energetycznej wysokiego napięcia.
Z powodzeniem od kilku lat odchowuje tam pisklęta - podkreślił Bielewicz.
Populację nadrzewną odbudowano dzięki systematycznemu wsiedlaniu na wolność młodych ptaków odchowanych w niewoli, budowie sztucznych platform gniazdowych oraz pracy leśników. Od 2018 roku w regionie utworzono 19 stref ochrony miejsc rozrodu.
Ochrona strefowa to bardzo istotne narzędzie ochrony sokołów wędrownych, dzięki którym ich sukces lęgowy uległ poprawie, a to z kolei przełożyło się także na wzrost ich liczebności - zaznaczył Bielewicz.
Sokoły wędrowne można spotkać w lasach zajmujących niemal połowę regionu oraz w miastach - Gorzowie Wlkp. czy Zielonej Górze. Nie zawsze są to ptaki lęgowe, a czasami tylko koczujące. Niekiedy pojawiają się tam osobniki, które w przestrzeni miejskiej polują na gołębie w okresie jesienno-zimowym.
Sokół wędrowny to najszybszy ptak na świecie. Potrafi pikować (gwałtownie opadać po zwinięciu skrzydeł) z prędkością ponad 300 km/h - wskazał portal National Geographic.
Jak przekazano, najwyższa zmierzona prędkość lotu pionowego sokoła wędrownego wyniosła 389 km/h. Portal wyjaśnił, że ptak ten jest w stanie osiągać tak wysokie prędkości dzięki budowie ciała. Ma masywny grzebień mostka i przymocowane do niego wyjątkowo silne mięśnie odpowiedzialne za poruszanie skrzydłami. Te z kolei są szpiczaste i cofnięte, a pióra na nich - sztywne. Dzięki temu mają opływowy kształt i wytwarzają dużą siłę nośną - podsumował National Geographic.


