Sześciu młodych mężczyzn zostało oskarżonych o to, że przed rokiem w Piszu (woj. warmińsko-mazurskie) dotkliwie pobili 20-latka. Mężczyzna po kilkunastu dniach zmarł w szpitalu.

  • Sześciu młodych mężczyzn z Pisza i powiatu piskiego oskarżonych o pobicie ze skutkiem śmiertelnym 20-letniego Macieja D.
  • Do tragicznego zdarzenia doszło 25 kwietnia 2025 roku w Piszu przy ul. Młodzieżowej.
  • Ofiara, Maciej D., zmarł 11 maja 2025 roku w szpitalu.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski poinformował, że akt oskarżenia w związku ze śmiercią 20-latka skierowano do Sądu Okręgowego w Olsztynie.

Cała szóstka (oskarżonych - przyp. red.) to młodzi mieszkańcy Pisza i powiatu piskiego. W chwili czynu mieli po 17-18 lat. Zarzut co do tych wszystkich mężczyzn dotyczy pobicia ze skutkiem śmiertelnym - powiedział Brodowski. W zdarzeniu brało udział też dwóch nieletnich, których sprawy skierowano do sądu rodzinnego.

Maciej D. zmarł kilkanaście dni po pobiciu

25 kwietnia 2025 roku w Piszu przy ulicy Młodzieżowej grupa mężczyzn pobiła 20-letniego Macieja D. Najpierw bili go rękoma po całym ciele i kopali, a kiedy ofiara upadła, dalej go kopali.

Maciej D. zmarł 11 maja w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń, w szczególności w wyniku rozległego krwawienia podpajęczynówkowego.

Jak mówi prokurator Brodowski, powód zaatakowania i dotkliwego pobicia Macieja D. nie jest znany. Uznajemy, że stało się to bez wyraźnego powodu - przyznał.

Wszyscy oskarżeni są na wolności

Oskarżonym grozi do 15 lat więzienia. Nie przyznają się do zarzutów. Złożyli określonej treści wyjaśnienia. W tych wyjaśnieniach w części potwierdzali swoją obecność na miejscu zdarzenia. Natomiast pozostałe wyjaśnienia są sprzeczne ze sobą - dodał Brodowski.

Całe zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu. Śledczy analizowali też zapisy z korespondencji elektronicznej pomiędzy oskarżonymi.

Wszyscy oskarżeni będą odpowiadać z wolnej stopy. Na etapie początkowym postępowania przygotowawczego czterech było tymczasowo aresztowanych. Obecnie już wszyscy mają środki wolnościowe - powiedział prokurator.

Zatrzymanie i aresztowanie młodych mężczyzn wzbudziło w Piszu falę protestów - koledzy oskarżonych pikietowali m.in. przed posterunkiem policji. Niektórzy zatrzymani byli maturzystami i domagano się, by umożliwiono im przystąpienie do egzaminów.