Trzy osoby z Wodzisławia Śląskiego zostały zatrzymane w związku z wielomilionowym oszustwem przy sprzedaży węgla. Według ustaleń śledczych, podejrzani prowadzili spółki pośredniczące w handlu surowcem, jednak węgiel, za który klienci zapłacili, nigdy nie trafił do odbiorców. Straty pokrzywdzonych firm szacowane są na co najmniej 20 milionów złotych.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl.
Jak informuje reporter RMF FM Marcin Buczek, zatrzymani to rodzina - małżeństwo oraz ich córka. Wspólnie prowadzili firmy zajmujące się pośrednictwem w sprzedaży węgla.
Oferowali surowiec swoim odbiorcom, pobierali za niego pieniądze, ale towar nie był dostarczany. Policję o procederze powiadomiła jedna z oszukanych firm, co uruchomiło śledztwo.
Według policyjnych szacunków, wartość przywłaszczonego węgla wynosi ponad 3,5 miliona złotych.
Jednak łączne straty wszystkich poszkodowanych firm są znacznie wyższe i sięgają nie mniej niż 20 milionów złotych.
Podejrzanym przedstawiono łącznie 18 zarzutów. Policja nie wyklucza, że sprawa będzie miała swój dalszy ciąg, a lista poszkodowanych oraz skala oszustwa może się jeszcze powiększyć.
Funkcjonariusze apelują do przedsiębiorców, by zachowali szczególną ostrożność przy zawieraniu transakcji na rynku węgla i dokładnie weryfikowali swoich kontrahentów.


