Radni Wawra zdecydowali o ograniczeniu kontrowersyjnej inwestycji drogowej. Ulica Brücknera nie przetnie już lasów i wydm Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. To efekt protestów mieszkańców i interwencji lokalnych społeczników.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

Ulica Brücknera nie przetnie już lasu

Podczas ostatniej sesji rady dzielnicy Wawer zapadła decyzja, która ucieszyła wielu mieszkańców i obrońców przyrody. Radni Koalicji Obywatelskiej oraz Razem dla Wawra przegłosowali uchwałę, która znacząco ogranicza zakres planowanej budowy ul. Brücknera. 

Dzięki temu nowa asfaltowa droga nie będzie przecinać cennych przyrodniczo terenów Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.

"Inwestycja będzie teraz dotyczyła budowy ulicy na odcinku od skrzyżowania z ul. Bystrzycką (bez skrzyżowania) do skrzyżowania z ul. Filmową (wraz ze skrzyżowaniem)" - poinformował radny miejski Sławomir Potapowicz.

Mieszkańcy i przyroda wygrali

Pierwotny plan zakładał budowę ulicy Brücknera przez lasy i wydmy, aż do ul. Napoleona Bonaparte. Taki przebieg drogi oznaczałby wycinkę drzew, ingerencję w rzeźbę terenu i podział lasu na mniejsze fragmenty

Przeciwko inwestycji zaprotestowało ponad 4 tysiące mieszkańców Falenicy i Wawra, podpisując się pod petycją.

Mazowiecki Park Krajobrazowy nie został poinformowany o planach zarządu dzielnicy. Przedstawiciele parku ostrzegali, że realizacja tej inwestycji mogłaby doprowadzić do trwałych zmian w środowisku naturalnym, w tym do zmiany stosunków wodnych i izolacji fragmentów lasu.

Radny Piotr Grzegorczyk z Razem dla Wawra podkreślił, że projekt budowy drogi był powiązany z planowaną przez PKP PLK budową wiaduktu na przedłużeniu ul. Werbeny i Brücknera. 

Zaznaczył jednak, że dla tej inwestycji nie wydano decyzji środowiskowej, a mieszkańcy nie mieli okazji wypowiedzieć się podczas konsultacji społecznych.

"Teraz, przy zmniejszonym zakresie inwestycji, ta umowa musi zostać zmieniona. Nie wiem, czy uda się to aneksem, czy konieczne będzie rozwiązanie umowy, gdyż koszty będą jednak znacznie mniejsze"- dodał Sławomir Potapowicz.

Mieszkańcy i przedstawiciele Mazowieckiego Parku Krajobrazowego sugerują, by zamiast budowy nowej drogi, przebudować już istniejące ulice, takie jak Techniczna czy Podkowy, które mogłyby przejąć ruch samochodowy.