Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała pod zarzutem szpiegostwa na rzecz rosyjskiego wywiadu żołnierza Wojsk Obrony Terytorialnej z Poznania - poinformowała "Gazeta Wyborcza". Sprawa Jarosława K., który miał otwarcie prezentować prorosyjskie poglądy, wskazuje na potencjalne luki w systemie rekrutacji oraz zagrożenia związane z infiltracją polskich formacji wojskowych przez obce służby.
- Żołnierz WOT Jarosław K. został zatrzymany przez ABW pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji.
- Mężczyzna publicznie prezentował prorosyjskie, antyukraińskie i antyzachodnie poglądy.
- Jarosław K. miał dostęp do informacji niejawnych o klauzuli "zastrzeżone".
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
30 marca 2026 roku funkcjonariusze ABW zatrzymali Jarosława K., żołnierza 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej z Poznania. Prokuratura zarzuca mu współpracę z rosyjskim wywiadem. Według ustaleń śledczych mężczyzna miał działać na rzecz obcego wywiadu od lipca 2023 do kwietnia 2024 roku. Co istotne, formalnie w szeregi WOT wstąpił dopiero w marcu 2024 roku, wcześniej odbywając dobrowolną zasadniczą służbę wojskową.
Jarosław K. nie ukrywał swoich poglądów. W mediach społecznościowych regularnie publikował treści antyukraińskie, prorosyjskie i antyzachodnie. Tuż przed zatrzymaniem brał udział w wiecach ruchu Rodacy Kamraci, gdzie występował w czarnym uniformie z napisem "Polska narodowa straż kamracka". Wygłaszał przemówienia o charakterze antyukraińskim i antysemickim. Jego postawa była powszechnie znana, co rodzi pytania o skuteczność weryfikacji kandydatów do WOT.
Jako radiooperator w WOT Jarosław K. miał dostęp do informacji o klauzuli "zastrzeżone", obejmujących rozkazy, plany szkoleń oraz dane personalne innych żołnierzy. Jednak, jak wynika z oświadczenia Dowództwa Wojsko Obrony Terytorialnej, podstawowe upoważnienie do informacji niejawnych jest wymagane na każdym stanowisku służbowym pełnionym przez żołnierzy TSW. Mjr Rafał Rylich p.o. rzecznika prasowego DWOT podkreślił, że zatrzymany żołnierz nie pełnił służby w ramach ochrony granic RP. Nie brał też udziału w żadnych operacjach związanych z bezpieczeńswem państwa.


