Dwie osoby zatrzymano w związku ze śmiertelnym postrzeleniem Rosjanina w Białej Podlaskiej. Służby wciąż szukają sprawcy zabójstwa. Śledztwo w tej sprawie ma przejąć lubelski wydział Prokuratury Krajowej - informuje reporter RMF FM Krzysztof Zasada.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Zatrzymane osoby to obywatele Białorusi i zostały one wytypowane w ramach operacji, jako te, które mogą mieć związek z dramatycznym incydentem w Białej Podlaskiej.
Śledczy poinformowali, że wciąż nie udało się zatrzymać osoby podejrzewanej o zabójstwo. Do poszukiwań dołączyli funkcjonariusze z pionu kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Sprawie przygląda się też Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Śledztwo w sprawie śmiertelnego postrzelenia Rosjanina w Białej Podlaskiej ma trafić na najwyższy szczebel - zostanie przejęte przez Lubelski Wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej. Takie - jak dowiedział się reporter RMF FM - są plany śledczych.
Chodzić ma przede wszystkim o wagę sprawy. Trwa wyjaśnianie motywów działania napastnika. Jest wiele hipotez - od powodów czysto kryminalnych, po udział obcych służb w tym zabójstwie.
Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 15 czerwca 2026 roku, tuż przed godziną 10:00. Na ulicy Królowej Jadwigi, w pobliżu skrzyżowania z ulicą Terebelską w Bialej Podlaskiej, nieznany sprawca oddał kilka strzałów w kierunku przechodnia.
Ofiara mimo szybkiej pomocy ze strony służb ratunkowych zmarła na miejscu. Sprawca miał oddać kilka strzałów z bliskiej odległości, po czym strzelić do już leżącego mężczyzny.
W poniedziałek po południu policja potwierdziła tożsamość zamordowanego. Ofiarą okazał się 44-letni obywatel Rosji, który od pewnego czasu mieszkał z rodziną w Białej Podlaskiej.
Był artystą, znanym ze swojej otwartej krytyki wobec polityki Władimira Putina.
We wtorek po południu prokuratura przekazała, że ofiara to Robert K. działający jako artysta pod pseudonimem Siemion Skrepecki.
Zbrodnia wyglądała, jak egzekucja. Policja apeluje do kierowców o nagrania z samochodowych kamer z Białej Podlaskiej, szczególnie z okolic miejsca zbrodni i drogi krajowej numer 2.


