Zegar, który przez lata odmierzał czas w domu słynnej rodziny Kossaków w Krakowie, powróci do swojej dawnej siedziby - poinformowało Muzeum Krakowa. Zabytkowy czasomierz, w kształcie pucharu ze złoconymi zdobieniami i białą tarczą, należał do Wojciecha Kossaka i był ważnym elementem willi.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Jak przekazało muzeum, Gloria Kossak sprzedała zegar antykwariuszowi. W latach 80. XX kupił go kolekcjoner i były senator, dr Mieczysław Wyględowski. To właśnie on zdecydował się przekazać pamiątkę na rzecz przyszłej ekspozycji w Kossakówce - historycznym dworku, który stanie się oddziałem Muzeum Krakowa poświęconym artystycznej rodzinie.

Instytucja cały czas gromadzi pamiątki związane z Kossakami. Wśród darów znajdują się m.in. skrzyneczka i zasuszony bukiecik z okazji 25. rocznicy ślubu Zofii i Juliusza Kossaków z 1880 roku.

Otwarcie wystawy zaplanowano na koniec 2027 roku. Przez ostatnie trzy lata trwał remont neogotyckiego budynku, zaprojektowanego przez Karola Kremera w 1851 roku i przebudowanego w 1910 przez Tadeusza Stryjeńskiego. Dworek, zakupiony przez Juliusza Kossaka w 1869 roku, był nie tylko domem rodzinnym, ale także miejscem pracy artystów i centrum życia kulturalnego Krakowa przed II wojną światową.

Po wojnie Kossakówka popadła w ruinę, a władze PRL planowały jej rozbiórkę. Dzięki staraniom Magdaleny Samozwaniec oraz wsparciu Jarosława Iwaszkiewicza, Melchiora Wańkowicza i Juliana Przybosia, dworek udało się uratować. Teraz, po latach, odzyskuje dawny blask i ponownie stanie się miejscem spotkań z historią i sztuką.