Dzieci z najstarszych grup szczecińskich przedszkoli zatańczyły w środę uroczystego poloneza. Na placu przed tak zwanym "Szpinakowym Pałacem", czyli Urzędem Miasta w Szczecinie, pojawiło się kilkadziesiąt maluchów z pięciu miejskich placówek. Była to forma pożegnania z przedszkolem i wejścia na nową edukacyjną ścieżkę.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Na placu we wspólnym tańcu zaprezentowały się dzieci z PP nr 31 "Żaczek", PP nr 30 "Chochlik", PP nr 18 "Wesoła 18", PP nr 72 "Kraina Juliana Tuwima" oraz PP nr 4.

Wszyscy byli ubrani odświętnie. Wiele dziewczynek miało wianki na głowach, a chłopców specjalne, kolorowe kamizelki. Małym tancerzom spodobało się takie pożegnanie z przedszkolem, które w Szczecinie jest już tradycją.

Super jest. Tylko trochę się smucę, że rozstaję się z moimi kolegami i koleżankami - powiedział jeden z rozmówców szczecińskiej reporterki RMF FM Anny Pałamar.

Sam polonez raczej nikomu nie sprawił problemów. Dzieci przyznawały, że "cały czas się idzie" i "kładzie się rękę na plecach". Dominowały pozytywne wrażenia.

Symboliczne pożegnanie odbywa się w ramach akcji "Pierwszy dzienniczek ucznia".

Na koniec starszaki otrzymały symboliczne dzienniczki.

Po wakacjach oficjalnie staną się uczniami. 

Dziś, tym pięknym tańcem pożegnacie się ze swoimi przedszkolami i zakończycie ten etap swojej edukacji, by móc wejść w kolejny - mówił w środę Marcin Biskupski, zastępca prezydenta Miasta Szczecin. Jednak zapewniam Was, że nie ma się czego obawiać, bowiem w szkołach podstawowych, do których pójdziecie już we wrześniu, czekają na Was naprawdę fantastyczne przygody, kolejne cenne doświadczenia oraz nowi koledzy. Cieszę się, że mogę tu dziś być razem z Wami! - dodawał.