Policjanci z Łomży (woj. podlaskie) zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy ukradli puszkę Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z jednego ze sklepów w mieście. Jeden z nich rzucił się na funkcjonariuszy z nożem.
Policjanci dostali zgłoszenie o kradzieży w czwartek wieczorem. Na nagraniu z monitoringu zobaczyli, że do sklepu weszło dwóch mężczyzn. Jeden z nich upuścił na ziemię butelkę z piwem, która się rozbiła. Drugi wykorzystał chwilę zamieszania i ukradł puszkę z datkami dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Funkcjonariusze namierzyli złodzieja dzień później. Jak się okazało, to 40-letni mieszkaniec Makowa Mazowieckiego. W czasie zatrzymania mężczyzna wyjął nóż i zaatakował mundurowych.
40-latek dokonał kradzieży w czasie przerwy w odbywaniu kary 25 lat więzienia. Policjanci ustalili również, że w grudniu 2025 r. groził innej osobie i ukradł artykuły spożywcze ze sklepu.
Zatrzymany usłyszał 4 zarzuty - kradzieży zuchwałej, czynnej napaści na funkcjonariuszy, gróźb karalnych oraz kradzieży sklepowej. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na 3 miesiące.
Za kradzież szczególnie zuchwałą grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności, natomiast za czynną napaść na policjantów do 10 lat pozbawienia wolności. Za kradzież jest przewidziana kara do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast za groźby do 3 lat. Biorąc pod uwagę, że czynów dopuścił się w warunkach recydywy, kara może zostać zwiększona nawet o połowę - wyjaśnia Karolina Wojciekian z policji w Łomży.
Wspólnik sklepowego złodzieja został zatrzymany dziś rano. Policja informuje, że to 30-letni mężczyzna.


