Ukraińskie drony zaatakowały terminal naftowy w Primorsku oraz rafinerię ropy w mieście Kstowo w obwodzie niżnonowogrodzkim Rosji, wywołując duży pożar. Powiadomił o tym w niedzielę major Robert "Madiar" Browdi, dowódca ukraińskich Sił Systemów Bezzałogowych.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Robert "Madiar" Browdi poinformował, że po ataku dronowym Ukrainy na terenie rafinerii w Kstowie, jednej z czterech największych rosyjskich rafinerii ropy naftowej należącej do koncernu Łukoil, wybuchł pożar. Informacje z kanałów monitorujących ogólnodostępne źródła informacji sugerują, że pożar ma znaczny zasięg. Oficjalnie podano, że na terenie zakładów wystąpiło "niewielkie zadymienie spowodowane szczątkami" bezzałogowców - dodał.


