Siły ukraińskie przeprowadziły atak na Petersburg, gdzie w środę rozpoczyna się doroczne forum ekonomiczne, któremu patronuje Władimir Putin. Z ustaleń niezależnych rosyjskich mediów wynika, że po uderzeniu dronów wybuchł pożar w miejscowym terminalu naftowym.
- Siły ukraińskie przeprowadziły zmasowany atak powietrzny na Rosję.
- Ukraińskie drony uderzyły m.in. w obwód leningradzki i Petersburg, gdzie w środę rusza międzynarodowe forum ekonomiczne - impreza pod patronatem Władimira Putina.
- W Petersburgu w ogniu stanął terminal naftowy, jeden z największych w regionie Morza Bałtyckiego.
- Zajrzyj na RMF24.pl - znajdziesz tam więcej ważnych informacji z Polski i ze świata. Bądź na bieżąco.
To była niespokojna noc dla rosyjskiej obrony powietrznej. Ministerstwo obrony w Moskwie przekazało, że nad krajem zestrzelono łącznie 354 ukraińskie drony. Siły ukraińskie obrały za cel m.in. północno-zachodnią część Rosji, gdzie znajduje się i obwód leningradzki, i Petersburg.
Gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdienko poinformował, że nad regionem zestrzelono 59 dronów - w rejonie łużskim spadające szczątki bezzałogowców spowodowały niewielkie szkody czterech budynków. Nie ma jednak informacji o rannych.
Jeśli chodzi o Petersburg, to ukraińskie drony zaatakowały obiekty w Kronsztadzie (silnie ufortyfikowanym rosyjskim porcie morskim), a także w rejonach kirowskim i krasnosielskim. Gubernator Aleksandr Biegłow przekazał, nie podając więcej szczegółów, że uszkodzone zostały niektóre budynki. Kilka osób miało odnieść obrażenia.


