Siedem osób zginęło, a jedenaście zostało rannych w wyniku ataku drona na autobus pasażerski na terenach kontrolowanych przez Rosję w Donbasie - przekazał Denis Puszylin, szef okupacyjnych władz Doniecka, za pośrednictwem komunikatora Telegram. Jak z kolei poinformował Reuters, rosyjskie władze mówią o zamachu terrorystycznym i wszczynają śledztwo.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Według relacji Puszylina, dron uderzył w autobus pasażerski kursujący na trasie Moskwa-Symferopol, prowadzącej przez terytorium Krymu okupowanego przez Rosję. W wyniku eksplozji pojazd został poważnie uszkodzony, a liczba ofiar może jeszcze wzrosnąć - podają lokalne źródła.
Rosyjski Komitet Śledczy wszczął postępowanie w sprawie "aktu terrorystycznego". Jak poinformowała rzeczniczka Komitetu, Swietłana Pietrenko, śledczy zabezpieczają dowody i przesłuchują świadków. O sprawie informuje rosyjska agencja prasowa TASS.


