Słowacja na krótko zamknęła w środę po południu przejścia graniczne z Ukrainą. Poinformowała o tym Słowacka Administracja Finansowa (FS), której podlega służba celna. Wkrótce przejścia zostały ponownie otwarte.
- Słowacka Administracja Finansowa (FS) zamknęła na krótko wszystkie przejścia graniczne z Ukrainą.
- FS apeluje do obywateli o śledzenie bieżących komunikatów oraz stosowanie się do poleceń celników i policji.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Przejścia graniczne między Słowacją i Ukrainą zostały ponownie otwarte w obu kierunkach w środę około godz. 17 - podała słowacka policja.
"Jesteśmy w stałym kontakcie z pozostałymi służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo państwa" - głosi komunikat opublikowany na oficjalnych kontach słowackiej policji w serwisach społecznościowych. Sytuacja na wschodniej granicy jest spokojna - dodano.
Wcześniej w środę słowackie media podały, powołując się na ukraiński portal informacyjny RBK-Ukraina, że armia rosyjska zaatakowała m.in. ukraińskie miasto Użhorod, położone tuż przy granicy ze Słowacją.
Celem ataków były obszary przemysłowe miasta, magazyny oraz obiekty infrastruktury krytycznej - poinformowały wojskowe władze obwodu zakarpackiego Ukrainy.
Premier Węgier Peter Magyar ogłosił w środę, że szefowa węgierskiej dyplomacji Anita Orban wezwała na czwartek ambasadora Rosji w Budapeszcie w związku z rosyjskim atakiem na ukraińskie Zakarpacie - zachodni region kraju zamieszkiwany przez mniejszość węgierską.
Węgierski rząd z pełną stanowczością potępia rosyjski atak na Zakarpacie - powiedział Magyar po pierwszym posiedzeniu swojego rządu. W ocenie premiera środowy nalot Rosji był najpoważniejszym atakiem na Zakarpacie od początku pełnoskalowej wojny - przekazał portal Telex.
Wcześniej atak potępiła minister spraw zagranicznych Węgier Anita Orban. Dodała, że węgierskie władze pozostają w kontakcie z konsulem generalnym Węgier na Ukrainie.
Minister poinformowała, że dron uderzył w stację transformatorową w pobliżu miasta Swalawa na Zakarpaciu. Węgierskie media podały, że rosyjskie drony dotarły również do okolic Mukaczewa i Użhorodu.
Na Zakarpaciu żyje ponad 100-tysięczna mniejszość węgierska.


