Rozwój procesu pokojowego w kwestii wojny w Ukrainie wskazuje, iż konflikt zbliża się do końca - twierdzi rzecznik Kremla. Dmitrij Pieskow nawiązał do słów przywódcy Rosji Władimira Putina z soboty, który stwierdził, że jego zdaniem wojna zbliża się do końca.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

Dmitrij Pieskow, cytowany przez agencję Reutera, stwierdził, że "Rosja z zadowoleniem przyjmuje amerykańskie wysiłki mediacyjne". Dodał również, że stanowisko Putina pozostaje niezmienne: konflikt może zostać przerwany w każdej chwili, "jeśli Ukraina i prezydent Zełenski podejmą odpowiednią decyzję". Rzecznik Kremla zaznaczył jednak, że na tym etapie nie ma sensu mówić o szczegółach ewentualnych rozmów.

Putin: Rozmowy na rosyjskich warunkach

Podczas sobotniego wystąpienia z okazji Dnia Zwycięstwa Władimir Putin zadeklarował gotowość do bezpośrednich rozmów z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Podkreślił jednak, że spotkanie powinno odbyć się w Moskwie. Każdy, kto chce się ze mną spotkać, musi przyjechać do Moskwy - powiedział rosyjski przywódca.

Putin nie wykluczył jednak możliwości spotkania w kraju trzecim, pod warunkiem zawarcia "długotrwałego porozumienia pokojowego".

Koniec zawieszenia broni

W nocy z 11 na 12 maja wygasło zawieszenie broni, które Moskwa ogłosiła z okazji obchodów Dnia Zwycięstwa ZSRR w II wojnie światowej. We wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że Rosja zakończyła kilkudniową, częściową ciszę na froncie i wznowiła ataki dronami oraz bombami lotniczymi.

Zełenski zapowiedział, że Kijów podejmie w odpowiedzi działania symetryczne.