Europejskie systemy graniczne nie odnotowały wyjazdu Zbigniewa Ziobry ze strefy Schengen. Osoba z danymi personalnymi byłego ministra sprawiedliwości w ostatnich dniach nie podróżowała też do USA na pokładzie rejsowego samolotu - dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada.

  • Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Ścigany w Polsce polityk PiS poinformował, że z Węgier przeniósł się do Stanów Zjednoczonych.

Według rozmówców dziennikarza RMF FM związanych z wymiarem sprawiedliwości, wiele wskazuje na to, że Zbigniew Ziobro opuścił Europę, wykorzystując ścieżkę nieoficjalną. To nie mogło się odbyć drogą formalną, urzędniczą, a wkroczyła polityka - usłyszał reporter RMF FM. 

Pojawiły się też spekulacje, że mogło dojść do specjalnej operacji. Polityk mógł być wywieziony samochodem dyplomatycznym na lotnisko, a tam bez kontroli granicznej wejść na pokład samolotu specjalnego.

W jaki sposób zweryfikowano, czy Ziobro wyjechał z Unii Europejskiej?

Jak donosi nasz reporter, po pierwsze służby sprawdziły system SIS 2 - zaawansowaną bazę danych wspomagającą współpracę policyjną i kontrolę granic - w bazie są dane osób poszukiwanych lub zaginionych.

Dokonano także sprawdzeń w systemie PNR - Passenger Name Record - zawiera on wszelkie dane o pasażerach, rezerwacjach, trasach przelotów, ich bagażach - służy do odpraw on-line. Jest też udostępniany służbom bezpieczeństwa.

Także w tych systemach nie było Zbigniewa Ziobry.

Opracowanie: