Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) twierdzi, że zaatakował amerykański tankowiec w północnej części Zatoki Perskiej. Z komunikatu wynika, że jednostka stanęła w ogniu.
- Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował o ataku na amerykański tankowiec w północnej części Zatoki Perskiej; jednostka miała stanąć w ogniu.
- Oświadczenie IRGC zostało podane przez irańską telewizję publiczną, brak szczegółów dotyczących ataku.
- Chcesz być na bieżąco? Wejdź na rmf24.pl.
Oświadczenie Korpusu Strażników Rewolucji Islamaskiej zostało wyemitowane przez irańską telewizję publiczną. Nie zawierało wielu szczegółów dotyczących rzekomego ataku na amerykański tankowiec - podkreśla agencja Associated Press.
Zdaniem AP, incydent ten może mieć bezpośredni związek z porannym atakiem u wybrzeży Kuwejtu. Według brytyjskiej instytucji United Kingdom Maritime Trade Operations (UKMTO), na którą powołała się agencja, to właśnie tam doszło do uderzenia na tankowiec.
W środę amerykański okręt podwodny uderzył w irański okręt wojenny IRIS Dena z około 180 członkami załogi na pokładzie. Zginęło co najmniej 87 osób, 32 są ranne, a 61 jest zaginionych.


