Nad Europą Zachodnią rozciąga się chmura saharyjskiego pyłu. To spektakularne zjawisko, które zmienia barwę nieba na pomarańczową. Są tego też niepożądane skutki – przede wszystkim dotyczące jakości powietrza i zdrowia. Już wkrótce niesiony przez wiatr pył znad Sahary dotrze także do Polski.

  • Ogromna chmura pyłu znad Sahary nadciąga nad Europę.
  • W Polsce pył pojawi się już w ten weekend.
  • Pył zawiera cząstki PM10, które mogą wywołać problemy zdrowotne.
  • Przygotuj się na zamglone powietrze i charakterystyczny osad na samochodach.

Niebo nad Hiszpanią, Portugalią czy Francją już przybiera barwę pomarańczową, a nad horyzontem unosi się delikatna mgła. To efekt ogromnej chmury pyłu znad Sahary, która właśnie przemieszcza się w kierunku Europy Zachodniej. Jak podaje Copernicus Atmosphere Monitoring Service (CAMS), pył dotrze nawet do Skandynawii, będzie odczuwalny też w Polsce.

Pył saharyjski to także zagrożenie dla zdrowia

Saharyjski pył niesie ze sobą także poważne zagrożenia. Krajowe służby meteorologiczne - AEMET w Hiszpanii, IPMA w Portugalii i Météo-France - już wydały ostrzeżenia dotyczące pogorszonej jakości powietrza. Największym zagrożeniem jest obecność cząstek PM10, które są wystarczająco małe, by dostać się do ludzkich płuc, wywołując podrażnienia, zaostrzenia astmy oraz problemy u osób starszych i dzieci.

W dużych miastach problem zanieczyszczenia powietrza jest znany głównie z cząstek PM2,5, pochodzących ze spalin i przemysłu. Jednak przy napływie saharyjskiego pyłu to właśnie PM10 dominuje, a ich rekordowe stężenia mogą przekroczyć limity bezpieczeństwa Światowej Organizacji Zdrowia.

Pył, który aktualnie dociera do Europy, pokonał tysiące kilometrów - od gorących piasków Sahary, aż po chłodniejsze rejony Półwyspu Iberyjskiego i dalej na północ.

To po prostu pokazuje, że jesteśmy połączeni ponad granicami i kontynentami przez skład atmosfery - podkreśla Mark Parrington, naukowiec w CAMS, zwracając uwagę na globalny charakter tego zjawiska. 

Jednym z głównych źródeł pyłu jest depresja Bodélé w Czadzie - miejsce, gdzie lekkie cząstki są łatwo unoszone w atmosferę przy odpowiednich warunkach pogodowych. Zmiany w cyrkulacji atmosferycznej mogą zwiększać częstotliwość napływu pyłu do Europy.

Pył saharyjski dotrze do Polski - co nas czeka w najbliższych dniach?

Eksperci przewidują, że chmura pyłu pozostanie nad Europą przez najbliższe dni. Z symulacji CAMS, zamieszczonej na platformie x, wynika, że pył znad Sahary dotrze do Polski już w ten weekend. Najpierw w sobotę pojawi się w północno-zachodnich krańcach, by w następnych godzinach przetoczyć się na południe.

Mieszkańcy powinni przygotować się na zamglone powietrze, pomarańczowe niebo i charakterystyczny osad na samochodach. Pył może łączyć się z deszczem, pozostawiając na powierzchniach mętny osad. 

Służby zdrowia zalecają, by osoby z grup ryzyka ograniczały aktywność na świeżym powietrzu i w miarę możliwości pozostawały w domach.