Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych stanowczo potępiło kolejny przypadek znieważenia uczuć religijnych przez żołnierza Sił Obronnych Izraela w Libanie. Resort podkreślił, że "pogarda, z jaką potraktowano figurę Matki Boskiej, obraża wrażliwość chrześcijan" i przypomniał o konieczności poszanowania wolności religijnej na świecie.

  • Polskie MSZ stanowczo potępiło znieważenie figury Matki Boskiej przez izraelskiego żołnierza w Libanie.
  • Izraelska armia zapowiedziała ukaranie żołnierza i podkreśliła, że takie zachowanie jest nieakceptowalne.
  • To kolejny podobny incydent w tej samej miejscowości.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Incydent w miejscowości Debel

Choć izraelskie media ustaliły, że zdjęcie izraelskiego media wkładającego papierosa do ust figury Matki Boskiej w miejscowości Debel na południu Libanu zostało zrobione kilka tygodni temu, w mediach społecznościowych opublikowano je dopiero teraz.

Izraelska armia poinformowała, że wojskowy zostanie ukarany dyscyplinarnie. "Traktujemy incydent poważnie. Zachowanie żołnierza odbiega od wartości oczekiwanych od żołnierzy" - przekazały Siły Obronne Izraela, cytowane przez portal Times of Israel.

To nie pierwszy taki przypadek w tej miejscowości. Pod koniec kwietnia inny izraelski żołnierz zniszczył tam figurę Jezusa Chrystusa. Czyn ten spotkał się z ostrą reakcją izraelskich władz - premier Benjamin Netanjahu potępił zachowanie izraelskiego żołnierza, a minister spraw zagranicznych Gideon Saar nazwał go "haniebnym" i przeprosił wszystkich, zwłaszcza chrześcijan. Sprawca został odsunięty od służby bojowej i skazany na 30 dni aresztu; taką samą karę otrzymał żołnierz, który fotografował zdarzenie.

Stanowisko polskiego MSZ

W wydanym komunikacie polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych przypomniało, że artykuł 18 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka gwarantuje każdemu prawo do wolności myśli, sumienia i religii. "Przystępując do ONZ, Izrael przyjął wartości tej organizacji wyrażone w Deklaracji. Ta sama zasada wolności religijnej znalazła odzwierciedlenie w Deklaracji Niepodległości Izraela przyjętej również w 1948 roku. Do grona sygnatariuszy należy natomiast Liban, na terytorium którego doszło do incydentu" - podkreślił resort.

MSZ zaznaczyło, że obowiązek zapewnienia poszanowania tego prawa spoczywa na każdym państwie. "Kolejny incydent z udziałem przedstawiciela Państwa Izrael, naruszający uczucia religijne chrześcijan, nie tworzy atmosfery sprzyjającej pokojowi na Bliskim Wschodzie i rozwojowi współpracy. MSZ RP niezmiennie potępia przejawy wszelkiej dyskryminacji religijnej na świecie" - czytamy w oświadczeniu.