"Europejskie kraje chcą wydawać pieniądze w ramach SAFE w Polsce. Mamy kilka hitów eksportowych. Do Polski może trafić kilkadziesiąt miliardów złotych w ramach kontraktów. Umowy, które Agencja Uzbrojenia ma podpisać do 30 maja są praktycznie gotowe. Niektóre muszą być ocenione przez Prokuratorię Generalną" - powiedziała w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE. Podkreśliła, że bezpośrednio z programu SAFE nie będzie pieniędzy na zakupy dla straży granicznej i policji. "Powstaje plan B dotyczący pieniędzy dla służb podległych MSWiA" – zapewniła. Podpisanie umowy odbędzie się w piątek o godz. 13:30 w siedzibie KPRM w Warszawie. Umowę podpiszą szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, a ze strony Komisji Europejskiej - komisarz ds. budżetu Piotr Serafin i komisarz ds. obronności Andrius Kubilius.
Pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w Popołudniowej rozmowie w RMF FM zapowiedziała, że w piątek o godz. 13:30 w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie odbędzie się uroczystość podpisania umowy w ramach programu SAFE. Polska ma otrzymać nawet 43,7 mld euro w niskooprocentowanych pożyczkach.
Jutro 13:30, kancelaria premiera - wielka uroczystość. Jesteśmy pierwszym krajem i to jest naprawdę ogromny sukces, zważając na to, że mieliśmy najbardziej obszerny wniosek ponad 120 projektów. W międzyczasie jeszcze weto pana prezydenta, więc ta droga naprawdę była długa i kręta. I to, że pierwsi stajemy na mecie, i pierwsze pieniądze trafią właśnie do Polski, uważam, że to jest ogromny sukces - stwierdziła.
Wiadomo także, że umowę z polskiej strony umowę podpiszą: szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, natomiast ze strony Komisji Europejskiej będą to: komisarz ds. budżetu Piotr Serafin i komisarz ds. obronności Andrius Kubilius.
Sobkowiak-Czarnecka przekazała także, że zaraz po podpisaniu umowy powinna wpłynąć piętnastoprocentowa zaliczka, czyli niecałe trzydzieści miliardów złotych.
Doprecyzowała, że będziemy jeszcze musieli poczekać kilka dni wynikających z procedur w Komisji Europejskiej. Tu znów piłeczka jest po stronie Komisji Europejskiej. Zgodnie z umową - po podpisaniu wszystkich dokumentów - KE przekazuje tę zaliczkę, ale tutaj nie jest największym wyzwaniem kiedy będą pieniądze. Nasza Agencja Uzbrojenia musi do 30 maja podpisać prawie trzydzieści umów nowych kontraktów, do których zobowiązaliśmy się w ramach mechanizmu SAFE. To oczywiście nie jest tak, że jutro agencja dopiero usiądzie do rozmów, bo te rozmowy trwają od miesięcy, ale na finalizację jest niedużo czasu - wskazała.
Stwierdziła także, że są dwie grupy kontraktów, zawartych w ramach SAFE.
Kontrakty, które są już właściwie gotowe i te, które mamy podpisać do końca maja. Oczywiście są jeszcze procedury prawne, np. opinia Prokuratorii Generalnej, natomiast już na etapie negocjowania rozporządzenia SAFE zapewniliśmy sobie możliwość, że możemy finansować wszystkie umowy, które były zawierane od czerwca zeszłego roku. Czyli część umów np. jest już zawarta, tylko wymaga aneksowania i po jutrzejszej ceremonii rozpocznie się procedura aneksowania - powiedziała.
Podkreśliła, że wszystkie umowy zawarte w ramach programu SAFE będą zwolnione z podatku VAT. Dopytywana przez prowadzącą Magdę Sakowską, ile konkretnie umów ma być podpisanych do końca maja, a ile wymaga aneksów, stwierdziła, że "kilkanaście jest do aneksowania, ok. 40 nowych".
Zapewniła ponadto, że nawet jeśli Polska nie zdąży ich zawrzeć do końca maja, to pieniądze nie przepadną. Nasz plan inwestycyjny, czyli to, co chcemy kupić za pieniądze z mechanizmu SAFE, mamy prawo na każdym etapie zmieniać, czyli pierwsza część zacznie się po 30 maja, kiedy zobaczymy, czy wszystko, co chcieliśmy podpisać w tej formule: jeden kraj-jeden producent się uda. Dużo z tych umów będzie też w polskim przemyśle zbrojeniowym, bo w międzyczasie przekonaliśmy inne stolice, żeby inwestowały pieniądze z mechanizmu SAFE także u nas - dodała.
Na pytanie prowadzącej o to, jakie kraje chcą w Polsce inwestować, pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE stwierdziła, że "jest bardzo dużo zainteresowanych". Tutaj przede wszystkim mamy takie hity eksportowe, jak Pioruny. System SUN cieszy się też bardzo dużym zainteresowaniem, czyli nasza tarcza antydronowa. W ogóle drony - to też jest bardzo popularne, szczególnie w krajach z regionu. Także takich projektów jak Baobab, nawet Kormoran, czyli kwestia dla Marynarki Wojennej - powiedziała.


