Jak wynika z danych o ruchu morskim, grupa około 20 statków przemieszcza się w Zatoce Perskiej w kierunku wyjścia w cieśninie Ormuz. Informacja pojawiła się niedługo po ogłoszeniu przez Iran i USA czasowego wznowienia ruchu na morskim szlaku.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl.

Grupa około 20 statków, w tym kontenerowce, masowce i tankowce, została zaobserwowana w piątkowy wieczór, jak przemieszczała się w Zatoce w kierunku wyjścia przez cieśninę Ormuz - podaje agencja Reutera, powołując się na dane ruchu morskiego.

Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi poinformował w piątek, że cieśnina Ormuz pozostaje otwarta po zawarciu porozumienia o zawieszeniu broni w Libanie. Informację potwierdził prezydent USA Donald Trump.

Sytuacja na bliskowschodnim szlaku morskim wydaje się jednak bardzo dynamiczna, a rozejm zakończy się na początku przyszłego tygodnia.

Kłopoty w cieśninie

O ile Iran zgodził się na otwarcie Ormuz dla żeglugi, o tyle USA utrzymują w mocy swoją blokadę statków, wypływających z portów w Iranie. Trump zapowiedział, że blokada zostanie zniesiona, dopiero gdy Teheran zgodzi się na zawarcie pełnego porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi.

Prezydent USA przekazał serwisowi Axios, że do porozumienia może dojść nawet w ciągu kilkudziesięciu godzin. Irańczycy chcą się spotkać. Chcą zawrzeć umowę. Myślę, że spotkanie prawdopodobnie odbędzie się w weekend. Myślę, że osiągniemy porozumienie w ciągu jednego lub dwóch dni - powiedział w krótkiej rozmowie telefonicznej.

Rozbieżności między stronami są jednak nadal bardzo duże, a Trump jest znany z często przedwczesnego ogłaszania sukcesów dyplomatycznych.

Tymczasem, jak poinformował w piątek anonimowy przedstawiciel władz Iranu, cytowany przez lokalne media i agencję Reutera, dalsza blokada portów przez USA doprowadzi do ponownego zamknięcia cieśniny Ormuz. Inny urzędnik podkreślił, że przejście przez cieśninę musi odbywać się za zgodą Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).

Irańska agencja Fars, powołując się na źródła bliskie rządowi, podkreśla, że Teheran od początku jasno określał warunki odblokowania żeglugi przez Ormuz dla statków handlowych. Najważniejszym z nich było zawarcie zawieszenia broni w Libanie, co w czwartek ogłosił prezydent USA Donald Trump.

W cieśninie utknęły w rezultacie setki statków i 20 tys. marynarzy - przypomniała agencja Reutera, podkreślając, że przez Ormuz przechodziło ok. 20 proc. światowej ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.