Prezydent USA Donald Trump ostrzegł Iran, że „czas ucieka”, w związku z brakiem postępów w negocjacjach mających zakończyć wojnę. Amerykański przywódca zagroził, że jeśli Teheran nie przyspieszy działań, „nie zostanie z nich nic”.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
W niedzielę Donald Trump opublikował na platformie Truth Social wpis, w którym wezwał Iran do szybkiego działania w sprawie zakończenia konfliktu. "Lepiej niech się pospieszą, bo inaczej nic z nich nie zostanie. Liczy się każda chwila!" - napisał prezydent USA. Jego wypowiedź pojawiła się tuż przed planowaną rozmową z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.
W ostatnich dniach Trump sugerował możliwość wznowienia bombardowań Iranu. W piątek potwierdził, że odrzucił najnowszą propozycję porozumienia ze strony Teheranu. Według irańskich źródeł, propozycje Teheranu obejmowały natychmiastowe zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach, zniesienie amerykańskiej blokady morskiej irańskich portów oraz gwarancje braku dalszych ataków na Iran. Iran domagał się także odszkodowań za zniszczenia wojenne i podkreślał swoje prawa do cieśniny Ormuz.
Z kolei według agencji Fars, USA postawiły pięć warunków, w tym ograniczenie irańskiego programu nuklearnego do jednej instalacji oraz przekazanie zapasów wysoko wzbogaconego uranu Stanom Zjednoczonym. Trump zasugerował, że zaakceptowałby 20-letnie zawieszenie programu nuklearnego przez Iran, co oznaczałoby odejście od wcześniejszych żądań całkowitego zakończenia tego programu. Iran miał zaoferować krótsze, 12-letnie moratorium.
Do wznowienia ataków na Iran, w tym na cywilną infrastrukturę, w niedzielę wzywał m.in. wpływowy republikański senator Lindsey Graham. W rozmowie z NBC News stwierdził, że zwiększenie presji militarnej może skłonić Teheran do ustępstw. "Tak, wzywam do osłabienia tego reżimu. Może pójdą na układ, jeśli wystarczająco się im zaszkodzi" - powiedział Graham.
Jak informuje portal Axios, we wtorek Donald Trump ma spotkać się z czołowymi doradcami, by omówić opcje militarne wobec Iranu. Zarówno prezydent, jak i Pentagon zapewniają, że wszystkie główne cele dotychczasowych operacji zostały już osiągnięte. Administracja dementuje również doniesienia, jakoby Iran zachował 70 proc. swojego arsenału rakiet i wyrzutni.
Rozmowy pokojowe prowadzone są przy mediacji Pakistanu, jednak strony pozostają daleko od porozumienia. Od 28 lutego siły izraelskie i amerykańskie prowadziły zmasowane naloty na Iran, a zawieszenie broni, które miało ułatwić negocjacje, jest w większości przestrzegane, choć dochodzi do sporadycznych starć.


