Wilhelm Bergfors, najmłodszy syn założyciela popularnej sieci restauracji Max, zmarł w wieku 27 lat w wyniku poważnego wypadku samochodowego, do którego doszło na Majorce. Informację potwierdziła szwedzkim mediom rodzina oraz przedstawiciele firmy.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w połowie kwietnia na hiszpańskiej Majorce. Wilhelm Bergfors przebywał tam wraz z dwoma przyjaciółmi. Według lokalnych mediów trzech Szwedów podróżowało Porsche między miejscowościami Valldemossa a Palma, kiedy doszło do poważnego wypadku drogowego. Wszyscy uczestnicy zostali poważnie ranni i natychmiast przetransportowani do szpitala.
Wilhelm Bergfors w stanie ciężkim trafił na oddział intensywnej terapii. Przez kilka dni był utrzymywany przy życiu za pomocą respiratora. Niestety, pomimo starań lekarzy, mężczyzna zmarł w szpitalu.
Informację o śmierci Wilhelma Bergforsa potwierdzili przedstawiciele firmy Max. Rzeczniczka prasowa Helena Stenqvist podkreśliła w rozmowie z gazetą "Expressen", że rodzina prosi o możliwość spokojnego przeżywania żałoby i nie udziela dodatkowych komentarzy w tej sprawie.
Wilhelm był najmłodszym synem Curta Bergforsa, założyciela sieci Max, który zmarł w 2022 roku. Po śmierci ojca firmą kierują obecnie starsi bracia Wilhelma, Richard i Christoffer.
Sieć restauracji Max została założona w 1968 roku w Gällivare w Szwecji przez Curta Bergforsa i Brittę Fredriksson. Początkowo lokal nosił nazwę X-grillen, jednak z biegiem lat rozwinął się w największą szwedzką sieć restauracji szybkiej obsługi.
W 2017 roku otwarto pierwszą restaurację Max w Polsce - we Wrocławiu. W kolejnych latach sieć sukcesywnie zwiększała swoją obecność na polskim rynku, uruchamiając kolejne lokale w miastach takich jak Radom, Kraków i Gdańsk.


