"Zwołałem dzisiejsze posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, ponieważ w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej narasta ostatnio zbyt wiele pytań, a zbyt mało jest rzetelnych, pełnych odpowiedzi" - powiedział prezydent Karol Nawrocki, otwierając posiedzenie RBN. W spotkaniu bierze udział całe kierownictwo państwa polskiego.

Otwierając o godz. 14:00 posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, Karol Nawrocki przypomniał kwestie, które zostaną poruszone podczas obrad: zakupy uzbrojenia w ramach programu SAFE, zaproszenie Polski do Rady Pokoju i działania służb państwowych w sprawie wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

Każda z tych spraw dotyczy innego wymiaru bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej, ale wszystkie łączy jeden wspólny mianownik - suwerenność decyzyjna państwa oraz zaufanie obywateli do instytucji Rzeczypospolitej Polskiej, które mają dać im realne, a nie pozorne bezpieczeństwo - mówił prezydent.

Zarówno przy pierwszym punkcie, jak i przy drugim naszego dzisiejszego spotkania wymagana jest współpraca między wszystkimi ośrodkami władzy. (...) W punkcie pierwszym i w punkcie drugim dzisiejszego posiedzenia RBN bez tej współpracy, bez tego porozumienia żaden z tych projektów, co jest oczywiste pod względem ustroju państwa, nie będzie mógł być realizowany - zaznaczył.

Program SAFE

Jednym z tematów posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego jest unijny program SAFE. Na wstępie obrad prezydent powiedział, że chciałby, aby Polska podchodziła do tego programu rzeczowo i odpowiedzialnie, "dostrzegając oczywiście jego potencjalne znaczenie dla zwiększenia zdolności obronnych państw członkowskich, ale i widząc ryzyka z nim związane".

Zaproponuję konkretne propozycje zapisów do projektu ustawy, które będą wychodzić naprzeciw zabezpieczeniu interesu i bezpieczeństwa Polski - powiedział. Zapowiedział też, że na posiedzeniu RBN będzie zadawał pytania związane z wdrożeniem programu, a interesują go m.in. "warunki udzielenia pożyczki".

Kolejne pytanie ma dotyczyć "kontroli i przejrzystości wydatków" w ramach programu SAFE oraz kwestii ujawnienia listy 139 projektów, przewidzianych do realizacji w ramach programu. Trzecie pytanie prezydenta ma dotyczyć natomiast zdolności Sił Zbrojnych RP do efektywnego wdrożenia sprzętu nabywanego w ramach programu. Karol Nawrocki będzie też chciał wiedzieć, czy struktura planowanych zakupów "zwiększa zdolności obronne państwa i czy jest spójna z programem rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata 2025-2039".

Rada Pokoju

Karol Nawrocki powiedział ponadto, że kwestia ewentualnego przystąpienia Polski do Rady Pokoju, której utworzenie zapowiedział prezydent USA Donald Trump, znalazła się w programie RBN ze względu na "realne konsekwencje strategiczne" takiej decyzji. Sprawa ta nie jest tematem zamkniętym - zaznaczył, choć jeszcze przed posiedzeniem RBN premier Donald Tusk mówił, że Polska nie przystąpi do prac Rady Pokoju.

Jego zdaniem problemem nie jest to, że rząd ma wątpliwości co do przystąpienia do formatu powstałego z inicjatywy Donalda Trumpa. Problemem jest to, że rząd nie przedstawił mi jako prezydentowi Polski (...) żadnego konkretnego stanowiska. (...) Dzisiaj nie ma rekomendacji, nie ma rzeczowej analizy, nie ma opinii - ani opinii pozytywnej, ani opinii negatywnej. W moim uznaniu to jest głęboko niepoważne - ocenił.

Apeluję dziś do rządu o przedstawienie Radzie Bezpieczeństwa Narodowego konkretnej, merytorycznej rekomendacji, niezależnie od tego, jaka ona będzie. Państwo polskie potrzebuje w tej sprawie odpowiedzialnej decyzji, a nie bardzo wygodnej ciszy - powiedział.

Przypomniał ponadto, że zapytano go w trakcie kampanii wyborczej, "czy usiądzie do stołu z Władimirem Putinem". Odpowiedziałem, że usiądę z każdym do stołu, jeśli tego będzie wymagał interes Rzeczypospolitej Polskiej. (...) Jeśli będzie tego wymagał interes państwa polskiego, to jako prezydent Polski jestem do tego gotowy - podkreślił.

Kontakty Włodzimierza Czarzastego

"Wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego" - to jeden z punktów trwającego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Przedstawiciele kancelarii prezydenta w ubiegłym tygodniu wskazywali na kontakt marszałka Sejmu z Rosjanką Swietłaną Czestnych, któremu poświęcona była niedawna publikacja "Gazety Polskiej".

W części jawnej posiedzenia RBN prezydent zadał pytanie Włodzimierzowi Czarzastemu, dlaczego nie poddał się procedurze poszerzonego postępowania sprawdzającego przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, gdy był członkiem sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Pytał m.in., czy stało się to z "powodów formalnych", czy w wyniku obawy "przed konsekwencjami ujawnienia określonych relacji i okoliczności".

Jego zdaniem nie można pozwolić na sytuację, aby osoba bez takiego poświadczenia przejęła obowiązki głowy państwa. Mamy prawo wiedzieć, czy marszałek ma dostęp do informacji ściśle tajnych w obliczu tego, co dzieje się w Rzeczypospolitej. Jeśli nie, to nie powinien być marszałkiem Sejmu - powiedział.

Karol Nawrocki zwrócił uwagę, że to marszałek Sejmu, gdy prezydent RP nie może pełnić swojej funkcji, przejmuje jego obowiązki. Polska nie może być państwem pozwalającym na to, by cień ryzyka wisiał nad urzędem, który w konstytucyjnym kryzysie ma przejąć obowiązki głowy państwa - powiedział.

Marszałek Sejmu nie jest wyłącznie funkcją polityczną. To jest funkcja ustrojowa wpisana w ciągłość państwa i wszystko, co jej dotyczy, dotyczy też państwa i dotyczy jego bezpieczeństwa - podkreślił. Jak mówił, "marszałek Sejmu jest o jedno uderzenie serca od prezydentury".

Jego zdaniem nie można pozwolić na sytuację, aby osoba bez takiego poświadczenia bezpieczeństwa przejęła obowiązki głowy państwa. Mamy prawo wiedzieć, czy marszałek ma dostęp do informacji ściśle tajnych w obliczu tego, co dzieje się w Rzeczypospolitej. Jeśli nie, to nie powinien być marszałkiem Sejmu - powiedział.

Czym jest Rada Bezpieczeństwa Narodowego?

Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest organem doradczym prezydenta w sprawach dotyczących bezpieczeństwa państwa - zarówno wewnętrznego, jak i zewnętrznego. Oznacza to, że jej zadaniem jest wspieranie głowy państwa w podejmowaniu decyzji związanych z obronnością, polityką bezpieczeństwa oraz reagowaniem na sytuacje kryzysowe.

Posiedzenia RBN zwołuje prezydent, który jednocześnie ustala ich tematykę oraz przewodniczy obradom. Za organizację prac odpowiada sekretarz RBN, którym jest szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Do jego obowiązków należy m.in. przygotowanie szczegółowego porządku obrad.

Obrady Rady Bezpieczeństwa Narodowego mają charakter niejawny, co oznacza, że ich treść nie jest publicznie udostępniana. Zazwyczaj jednak na początku posiedzenia do sali wpuszczane są media, a prezydent oraz premier mogą wygłosić krótkie oświadczenia.

Kto wchodzi w skład Rady Bezpieczeństwa Narodowego?

W skład Rady Bezpieczeństwa Narodowego wchodzą najważniejsi ludzi w państwie.

W dzisiejszym posiedzeniu biorą zatem udział: prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk, marszałkowie Sejmu i Senatu - Włodzimierz Czarzasty i Małgorzata Kidawa-Błońska, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz.

W obradach uczestniczą również albo szefowie ugrupowań posiadających klub parlamentarny, poselski lub koło poselskie, albo przewodniczący tych klubów lub kół. I tak: Koalicję Obywatelską reprezentuje szef klubu Zbigniew Konwiński, Prawo i Sprawiedliwość - przewodniczący klubu Mariusz Błaszczak, ludowców - wspomniany już wicepremier, szef MON i prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, a także szef klubu PSL-TD Krzysztof Paszyk

Klub Lewicy reprezentuje jego przewodnicząca Anna Maria Żukowska. W posiedzeniu biorą też też udział szef klubu Polski 2050 Paweł Śliz i przewodnicząca ugrupowania Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Pojawił się również przedstawiciel koła Razem Adrian Zandberg. Z Konfederacji jest wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak oraz poseł Bartłomiej Pejo. Swoją obecność potwierdził także przewodniczący koła Konfederacja Korony Polskiej Włodzimierz Skalik.