Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci 41-letniej kobiety z powiatu konińskiego w Wielkopolsce. Jej mąż sam zgłosił się na komendę i powiedział, że zabił żonę - informuje Beniamin Kubiak-Piłat, reporter RMF FM.
- Więcej najnowszych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Mężczyzna w środę rano zgłosił się do komendy powiatowej policji w Słupcy (Wielkopolskie). Powiedział, że zabił swoją żonę i podał funkcjonariuszom miejsce, w którym doszło do tragedii.
Ci zawiadomili kolegów z powiatu konińskiego, którzy pojechali we wskazany adres. Znaleźli tam ciało 41-latki z ranami kłutymi.
Mężczyzna został zatrzymany. Obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności procesowe, w tym oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczają ślady - mówi RMF FM asp. Sylwia Król z konińskiej policji.


