Jakiej decyzji prezydenta ws. ustawy o statusie osoby najbliższej oczekują Polacy? Okazuje się, że większość chce podpisania jej przez Karola Nawrockiego - wynika z sondażu pracowni IBRiS dla stacji Polsat News. Tymczasem prezydent zapowiedział już, że nie zaakceptuje żadnego prawa, które będzie stanowiło "alternatywę dla małżeństwa".
- Sondaż: Większość badanych chce podpisu prezydenta pod ustawą o statusie osoby najbliższej.
- W myśl ustawy dwie pełnoletnie osoby mogłyby zawrzeć specjalną umowę, która umożliwiłaby m.in. wybór ustroju majątkowego czy dostęp do informacji medycznych.
- Karol Nawrocki zapowiedział, że sprzeciwi się prawu, które będzie stanowiło "alternatywę dla małżeństwa".
- Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.
Uczestnikom badania IBRiS dla stacji Polsat News zadano pytanie: "czy prezydent Karol Nawrocki powinien podpisać czy odmówić podpisu ustawy o statusie osoby najbliższej?".
Jak się okazało, łącznie za podpisaniem tej ustawy opowiedziało się 53 proc. badanych - 33,8 proc. wskazało opcję "zdecydowanie podpisać", a 19,2 proc. - "raczej podpisać".
Respondenci sprzeciwiający się podpisaniu tej ustawy stanowili łącznie 37,4 proc. badanych. W tym wariant "zdecydowanie odmówić" wskazało 26 proc., a "raczej odmówić podpisu" wybrało 11,4 proc. ankietowanych.
Opcję "trudno powiedzieć" wybrało 9,6 proc. respondentów.
Z badania IBRiS dla Polsat News wynika również, że 59,3 proc. kobiet opowiedziało za podpisaniem ustawy o statusie osoby najbliższej, przeciwko było 29,8 proc., a wariant "trudno powiedzieć" wybrało 10,9 proc. kobiet.
Tymczasem wśród mężczyzn podpisanie tej ustawy poparło 46 proc. ankietowanych. Przeciwników wśród panów było 45,8 proc. Z kolei 8,2 proc. mężczyzn nie miało zdania.
Badanie IBRiS dla Polsat News przeprowadzono na ogólnopolskiej próbie 1000 osób w dn. 29 maja-2 czerwca br. metodą CATI.
Ustawa o statusie osoby najbliższej zakłada, że dwie osoby pełnoletnie będą mogły zawrzeć umowę u notariusza, która - rejestrowana w USC - umożliwi stronom m.in. wybór ustroju majątkowego, ustanowienie obowiązku alimentacyjnego, uzyskanie prawa do korzystania ze wspólnego mieszkania oraz nadanie drugiej osobie uprawnień do dostępu do informacji medycznych i działania jako pełnomocnik w sprawach codziennego życia.
Sejm przyjął tę ustawę przed tygodniem, w piątek. Jak wskazała pełnomocniczka rządu ds. równości Katarzyna Kotula w rozmowie z Polską Agencją Prasową, projektem zajmie się teraz Senat - "w najbliższym czasie, najpewniej 10-11 czerwca".
Karol Nawrocki szybko zareagował na uchwalenie przez Sejm ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Jak podkreślił, nie podpisze żadnego prawa, które będzie stanowiło "alternatywę dla małżeństwa".
Jestem strażnikiem konstytucji. W konstytucji jest wprost napisane, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny - powiedział prezydent przed tygodniem.
Polityk zaznaczył, że jest gotowy podpisać ustawę, "która nie będzie ideologiczna, nie będzie stanowiła furtki dla alternatywy małżeństwa i podważania polskiej konstytucji".
Jeśli znajdziemy rozwiązania, które pomogą osobom w statusie osoby najbliższej na funkcjonowanie formalne, administracyjne, a nie będą niosły ideologicznej presji, czy próby podważania wyjątkowego statusu małżeństwa, to taką ustawę podpiszę. Mam nadzieję, że taką uda się wypracować - zaznaczył prezydent.
Poparcie dla związków małżeńskich zawieranych przez pary homoseksualne rośnie. Potwierdzają to m.in. sondaże CBOS: w czerwcu 2001 r. takie poparcie zadeklarowało 24 proc. Polek i Polaków, w sierpniu 2024 r. - o 20 punktów procentowych więcej.
Jak wynika z Narodowego Spisu Powszechnego z 2021 r., w ostatniej dekadzie w Polsce ubyło 800 tys. rodzin (7,4 proc.). Spada liczba małżeństw, ale rośnie liczba związków nieformalnych osób różnej płci: w 2011 r. było ich 316,5 tys., a w 2021 - 552,8 tys. Rośnie też liczba małżeństw bez dzieci, a liczba dzieci wychowywanych w małżeństwach zmniejszyła się w ciągu dekady o 13,9 proc.


