Ponad połowa Polaków, bo 60 procent badanych popiera zwiększenie nadzoru nad rynkiem kryptowalut - wynika z sondażu CBOS. Przeciw jest natomiast 30 procent ankietowanych. Przeciwni nadzorowi są głównie ci, którzy posiadali lub posiadają kryptoaktywa. Badanie wykazuje też, że chętniej w rynek kryptowalut inwestują mężczyźni niż kobiety.
- 60 proc. Polaków popiera zwiększenie nadzoru państwa nad rynkiem kryptowalut, 30 procent jest przeciw - wynika z najnowszego sondażu CBOS.
- O kryptowalutach słyszało 89 procent badanych; brak wiedzy na ten temat deklaruje 11 procent, głównie osoby starsze i z niższym wykształceniem.
- Więcej inwestorów w kryptowaluty jest wśród zwolenników Konfederacji i, w mniejszym stopniu, partii Razem.
- Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata zapraszamy na RMF24.pl.
Wyniki sondażu przeprowadzonego przez CBOS wskazują na to, że zdecydowana większość Polaków, bo 89 procent słyszała o kryptowalutach. "Ostatnio być może za sprawą nagłego zniknięcia jednej z giełd działających na polskim rynku. Brak jakiejkolwiek wiedzy na ten temat, charakterystyczny dla około jednej dziesiątej ogółu (11 proc.), jest częstszy niż przeciętnie wśród osób z wykształceniem zasadniczym zawodowym (22 proc.) i podstawowym (17 proc.) oraz mających 65 lat i więcej (18 proc.). Z kolei wśród respondentów młodszych i najlepiej wykształconych o kryptowalutach słyszeli niemal wszyscy" - wynika z przeprowadzonego przez CBOS badania "Polacy i kryptowaluty".
Większą wiedzę o kryptoaktywach deklarują mężczyźni niż kobiety. Także mężczyźni przeważają wśród osób inwestujących w kryptoaktywy. "Posiadanie kryptoaktywów - obecnie lub w przeszłości - deklaruje łącznie około jednej ósmej badanych (12 proc.), spośród której połowa (6 proc.) ma je obecnie. Inwestowaniem w kryptowaluty wyróżniają się na tle ogółu mężczyźni, osoby poniżej 45 roku życia, zwłaszcza mające od 25 do 34 lat, badani deklarujący wyższe wykształcenie, prowadzący własną działalność gospodarczą, a także uczący się lub studiujący oraz bezrobotni i niepracujący z innych powodów. Relatywnie najczęściej posiadają lub posiadały je osoby uzyskujące najwyższe dochody (9000 zł i więcej)" - czytamy w raporcie z badania.
Dodano w im, że wśród inwestujących w kryptowaluty więcej jest osób o poglądach prawicowych lub centrowych niż lewicowych. "Znaczny odsetek posiadających te cyfrowe aktywa rejestrujemy wśród zwolenników obu Konfederacji. Ponadto wyróżniają się w tym względzie, choć w nieco mniejszym stopniu, potencjalni wyborcy partii Razem" - podał CBOS.
Większość badanych uważa, że inwestowanie w kryptowaluty nie jest bezpieczne. Tę opinię wyraziło 61 proc. ankietowanych, zaś 26 proc. uważa, że jest to bezpieczny rodzaj inwestycji. "Przekonanie o bezpieczeństwie transakcji związanych z nabywaniem kryptowalut jest częstsze niż przeciętnie w grupach, w których więcej jest ich przeszłych lub obecnych posiadaczy. Wyróżniają się więc pod tym względem respondenci poniżej 45 roku życia, szczególnie mający mniej niż 35 lat, uczniowie i studenci, badani z wyższym wykształceniem, prywatni przedsiębiorcy oraz bezrobotni lub niepracujący z innych powodów, a ponadto ankietowani uzyskujący najwyższe dochody" - napisano w raporcie.
Za niebezpieczne inwestowanie w kryptoaktywa uznali badani po 54 roku życia, zwłaszcza ci najstarsi, o wykształceniu zasadniczym zawodowym, których miesięczne dochody netto kształtują się w przedziale 3000-3999 zł. Bardziej podejrzliwe w kwestii bezpieczeństwa kryptoaktywów są kobiety niż mężczyźni. "Sześciu na dziesięciu badanych, którzy zetknęli się z zagadnieniem kryptowalut (60 proc.), popiera zwiększenie nadzoru państwa nad tym rynkiem. Przeciwnego zdania jest niespełna jedna trzecia (30 proc.). Sprzeciwowi wobec zwiększenia nadzoru państwa nad rynkiem kryptowalut sprzyja ich posiadanie (teraz lub dawniej) i przekonanie, że nabywanie cyfrowych aktywów jest bezpieczne" - czytamy w raporcie.
Wynika z niego, że sprzeciw przeważa wśród najmłodszych respondentów. Jest także relatywnie częsty wśród osób mających od 25 do 34 lat, uczniów i studentów, prywatnych przedsiębiorców oraz bezrobotnych i niepracujących z innych powodów. Częściej deklarują go także mężczyźni niż kobiety. Z kolei wyższy poziom poparcia dla regulacji państwa obserwujemy wśród osób mających od 45 do 64 lat, najlepiej wykształconych i uzyskujących przeciętne lub wysokie dochody (od 4000 zł do 8999 zł).
Badanie zostało zrealizowane metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo oraz wywiadów internetowych w okresie 18-20 maja 2026 roku na próbie dorosłych mieszkańców Polski, liczącej 1 tys. osób.


