Magda Linette zwyciężyła w drugiej rundzie turnieju wielkoszlemowego Rolanda Garrosa. Polka wygrała z Łotyszką Jeleną Ostapenko 6:2, 2:6, 6:2. Tym samym tenisistka zameldowała się w trzeciej rundzie French Open, gdzie zmierzy się z... Igą Świątek.

  • Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Magda Linette stoczyła zacięty bój z Jeleną Ostapenko. Mecz o trzecią rundę French Open zakończył się wynikiem 6:2, 2:6, 6:2.  

Pierwszy set należał do Linette, później pojawiły się problemy

Pierwszy set zdecydowanie należał do Polki. Linette oddała rywalce zaledwie dwa gemy. 

Później jednak sytuacja się odwróciła i Polka miała problemy. W drugim secie musiała uznać wyższość Łotyszki.

Ostapenko popełniła aż 40 niewymuszonych błędów - 17 w pierwszym secie, siedem w drugim i 16 w trzecim. Bez trudu można wskazać partię, którą udało jej się wygrać. Linette w całym meczu miała 18 takich pomyłek.

W decydującym secie nie brakowało emocji. W trzecim gemie serwująca Polka znalazła się opałach. Od stanu 15-40 najpierw obroniła dwa break pointy, a potem wygrała też dwie kolejne piłki i objęła prowadzenie 2:1.

Ostapenko od tego momentu wyraźnie obniżyła poziom. W kolejnym gemie dała się przełamać, natomiast Linette poszła za ciosem. Do końca serwowała już bardzo pewnie i od stanu 4:1 jej zwycięstwo wydawało się kwestią czasu. Ostatecznie jeszcze raz przełamała Łotyszkę, wykorzystując drugą piłkę meczową.

Trzeci set zakończył się wynikiem 6:2 dla Polki.

Polki zagrają w trzeciej rundzie

Środa to doskonały dzień dla polskich tenisistek, bowiem wcześniej swój mecz wygrała Iga Świątek, która pokonała Czeszkę Sarę Bejlek 6:2, 6:3. 

W trzeciej rundzie na kortach w Paryżu Magda Linette zmierzy się więc z Igą Świątek. Polki ostatni raz grały ze sobą podczas turnieju w Miami. Wtedy Linette wyszła z pojedynku zwycięsko. Jak będzie tym razem? Przekonamy się już w najbliższy piątek. 

Dzisiaj natomiast zobaczymy jeszcze jedną naszą tenisistkę - Magdalena Fręch zmierzy się ze Szwajcarką Jil Teichmann.