Południowy trawnik Białego Domu zamienił się w plac budowy, a zdjęcia z Waszyngtonu obiegły media. Rozpoczęły się przygotowania do gali mieszanych sztuk walki (MMA) federacji UFC, która odbędzie się w ramach tegorocznych obchodów 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości USA. Wielka arena ma pomieścić ok. 4-5 tys. osób. Za tym pomysłem stoi Donald Trump.
- 14 czerwca na terenie Białego Domu odbędzie się gala MMA UFC z okazji 250. rocznicy Deklaracji Niepodległości USA oraz 80. urodzin Donalda Trumpa.
- Na południowym trawniku powstaje specjalna arena z ogromną konstrukcją oświetleniową "The Claw".
- Arena pomieści 4-5 tys. zaproszonych gości, a około 85 tys. fanów będzie mogło oglądać walki na ekranach ustawionych wokół terenu.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Gala mieszanych sztuk walki (MMA) federacji UFC odbędzie się 14 czerwca - w Dniu Flagi USA i w 80. urodziny prezydenta USA Donalda Trumpa. Składająca się z siedmiu walk gala to jedno z wydarzeń organizowanych w ramach tegorocznych obchodów 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych. Oprócz niej m.in. w sierpniu na ulicach Waszyngtonu mają odbyć się wyścigi samochodowe z serii IndyCar.
Na zdjęciach zrobionych w weekend widać ekipy wznoszące konstrukcje na terenie południowego trawnika Białego Domu. Z przedstawionej przez organizatorów wizualizacji wynika, że nad oktagonem, czyli ringiem powstać ma ogromna konstrukcja o nazwie "The Claw" (szpon), mająca służyć oświetleniu i produkcji.
"Dzięki takiemu rozwiązaniu budynek Białego Domu ma pozostać widoczny w tle" - zaznaczył Fox Sports, który opublikował relację z przygotowań w Waszyngtonie.
"Wygląda jak rollercoaster wznoszący się nad Białym Domem. Ale to nie wesołe miasteczko" - pisze "USA Today".


