Choć w wywiadzie dla RMF FM Mateusz Morawiecki zapewniał, że nie zamierza opuszczać Prawa i Sprawiedliwości, jego działalność i powołanie stowarzyszenia Rozwój Plus budzi coraz większe emocje w partii Jarosława Kaczyńskiego. Wymiana ciosów prowadzona jest publicznie - m.in. w mediach społecznościowych.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Jestem i będę w Prawie i Sprawiedliwości. Chcę się przysłużyć do tego, żeby odsunąć ten rząd od władzy - mówił w sobotę w RMF FM były premier Mateusz Morawiecki, założyciel stowarzyszenia Rozwój Plus. Mamy stowarzyszenie. Na pewno będzie działało. Działa na polu eksperckim, nie na polu politycznym. Jest spójne z celami i zasadami ideowymi Prawa i Sprawiedliwości- dodał gość Krzysztofa Ziemca. Zapowiedział też, że na poniedziałek jest wstępnie umówiony na rozmowę z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Sądzę, że dojdzie do porozumienia - ocenił były szef rządu.
Gość RMF FM odniósł się też do zarzutów, że działanie jego stowarzyszenia jest niespójne z zasadami i celami PiS-u. Zaatakował przy tym najbardziej radykalne skrzydło swojej partii.
Są ludzie, którzy mówią o polexicie. To jest niespójne z zasadami ideowymi i z celami Prawa i Sprawiedliwości. To jest na pewno niespójne z naszym statutem - grzmiał Morawiecki. Działanie na niwie poszerzania elektoratu na pewno przysłuży się naszym głównym celom - zapewniał.
Morawiecki stwierdził także, że partia powinna mieć różne kanały docierania do potencjalnych wyborców.
Stowarzyszenie Rozwój Plus będzie działać na niwie współpracy z samorządowcami, z przedsiębiorcami, z młodymi ludźmi, z różnymi środowiskami - wyliczał. Nasza komunikacja bardzo mocno została zdominowana przez Solidarną Polskę. Nie uważam, że to jest najlepsze - ocenił wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.
Również w sobotę obszernego wywiadu poświęconego w dużej mierze inicjatywie Morawieckiego udzielił Telewizji Republika inny wiceprezes PiS - Patryk Jaki. Warto przypomnieć, że wywodzi się on ze środowiska Solidarnej Polski, która najpierw zmieniała nazwę na "Suwerenna Polska", a później została wchłonięta przez ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego.


