Donald Trump "upomniał" kanclerza Niemiec sugerując, że ten powinien bardziej skupić się na konflikcie w Ukrainie i sytuacji w Niemczech. "Fredrich Merz powinien więcej czasu spędzać na doprowadzeniu do końca wojny w Ukrainie i na naprawie swojego kraju, zamiast przeszkadzać tym, którzy pozbywają się zagrożenia ze strony Iranu" - oświadczył w czwartek prezydent USA.
- Bądź na bieżąco. Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl.
"Kanclerz Niemiec powinien spędzać więcej czasu na zakończeniu wojny z Rosją/Ukrainą (w czym był całkowicie nieskuteczny!) i na naprawie swojego zrujnowanego kraju, zwłaszcza (kwestii) imigracji i energii, a mniej czasu na przeszkadzaniu tym, którzy pozbywają się irańskiego zagrożenia nuklearnego, czyniąc tym samym świat, w tym Niemcy, bezpieczniejszym miejscem! Prezydent DJT" - napisał Trump w swoim serwisie Truth Social.
W środę amerykański przywódca poinformował, że jego administracja analizuje możliwość zmniejszenia liczby żołnierzy w Niemczech, a decyzja w tej sprawie ma zapaść wkrótce. Dzień wcześniej Trump zarzucił niemieckiemu kanclerzowi, że w kontekście wojny Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem "nie ma pojęcia, o czym mówi".
Merz ostrzegł w poniedziałek, że konflikt między USA a Iranem prawdopodobnie nie zakończy się szybko. Ocenił, że Irańczycy są "silniejsi niż sądzono", a Amerykanie "nie mają przekonującej strategii negocjacyjnej". Wskazując na Irak i Afganistan, kanclerz ostrzegł, że w przypadku wojen na Bliskim Wschodzie "nie wystarczy tylko w nie wejść, lecz trzeba jeszcze umieć z nich wyjść".
Obecnie w Niemczech stacjonuje między 35-37 tys. amerykańskich żołnierzy. W 2020 r. Trump zapowiedział wycofanie 9,5 tys. z nich, zarzucając Berlinowi niewypełnianie zobowiązań wobec NATO. Część wojsk miała trafić do Polski, ale te plany nie zostały wówczas zrealizowane.


