Amad Diallo bohaterem Wybrzeża Kości Słoniowej. Piłkarz Manchesteru United zapewnił ekipie z Afryki wygraną 1:0 z Ekwadorem w Filadelfii. We wcześniejszym spotkaniu grupy E mundialu Niemcy wygrały z Curacao 7:1 (3:1).
- Zobacz terminarz mundialu 2026!
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Obie reprezentacje w świetnym stylu awansowały na mundial. WKS w dziesięciu meczach eliminacji nie straciło bramki. Ekwador natomiast uplasował się na drugim miejscu, jedynie za broniącą tytułu Argentyną. W 18 spotkaniach bardzo wymagających południowoamerykańskich kwalifikacji stracił zaledwie pięć goli.
Defensywa jest więc mocną stroną obu ekip, ale ten, kto spodziewał się nudnego meczu, mile się zaskoczył. Gra była prowadzona w szybkim tempie, a w pierwszej połowie warte odnotowania są przede wszystkim dwa uderzenia w poprzeczkę Ekwadorczyków.
Najpierw trafił w nią tuż zza pola karnego znany z występów w Śląsku Wrocław i Rakowie Częstochowa John Yeboah. Potem blisko szczęścia był Alan Minda.
Iworyjczycy przed przerwą najlepszą okazję mieli po kontrataku, ale Nicolas Pepe został zablokowany.
Drugą połowę to piłkarze z Afryki zaczęli z większą energią, ale również im na przeszkodzie stanęła poprzeczka. Uderzył w nią Elye Wahl.
Bohaterem WKS okazał się Amad Diallo. Pomocnik Manchesteru United wszedł na boisko w 56. minucie, a z gola cieszył się w 90.
Kolejne mecze w tej grupie rozegrane zostaną 20 czerwca. Niemcy zagrają z WKS w Toronto, a Ekwador z Curacao w Kansas City.
Bramka: Amad Diallo (90).
Żółte kartki: WKS - Seko Fofana, Franck Kessie, Guela Doue; Ekwador - Jackson Porozo.
Sędzia: Francois Letexier (Francja). Widzów: 68 274.


