Przed Białym Domem trwa gala mieszanych sztuk walki zorganizowana z okazji 250-lecia powstania USA i 80. urodzin Donalda Trumpa - UFC Freedom 250. Wśród gości są m.in. prezydent Polski Karol Nawrocki oraz szef Mety Mark Zuckerberg.

Donald Trump, który jest fanem MMA, wyszedł z Białego Domu na arenę w towarzystwie szefa amerykańskiej federacji UFC Dany White'a, z którym przyjaźni się od dawna. 

Na początku wydarzenia nad amerykańską stolicą przeleciała grupa 12 odrzutowców.

Składająca się z siedmiu walk gala odbywa się na południowym trawniku Białego Domu. Główną walkę stoczą gruzińsko-hiszpański zawodnik Ilia Topuria i Amerykanin Justin Gaethje.

Widowisko na terenie Białego Domu ogląda ponad 4 tys. gości. Na galę zaproszony jest prezydent RP Karol Nawrocki. Na widowni są też członkowie rodziny Trumpa, w tym pierwsza dama Melania, politycy, lobbyści, przedstawiciele biznesu i gigantów technologicznych m.in. szef Mety Mark Zuckerberg. Duża część widzów to wojskowi.

Na telebimach rozstawionych w strefie dla fanów w pobliskim parku Ellipse walki śledzi - według różnych szacunków - od 85 do nawet 100 tys. osób. 

Po zakończeniu gali Donald Trump ma udać się na szczyt G7 do Francji. Wcześniej, w niedzielę, ogłosił, że USA i Iran zawarły wstępne porozumienie pokojowe. Trump powiadomił, że nakazał "natychmiastowe" otwarcie cieśniny Ormuz i zakończenie blokady irańskich portów.