Prokuratura przygotowała już wniosek o ekstradycję byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który obecnie przebywa w Stanach Zjednoczonych. Rozpoczęcie procedury zależy jednak od decyzji Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie zażalenia na tymczasowy areszt. Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek przyznał, że gdyby było postanowienie sądu, to można byłoby rozpocząć procedury.
- Prokuratura ma gotowy wniosek o ekstradycję Zbigniewa Ziobry z USA.
- Rozpoczęcie procedury zależy od rozpoznania zażalenia na tymczasowy areszt przez Sąd Okręgowy w Warszawie.
- Ziobrze postawiono 26 zarzutów, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował, że prokuratura zakończyła przygotowania wniosku ekstradycyjnego dotyczącego byłego szefa resortu sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry. Jak podkreślił, dokument jest już gotowy i czeka jedynie na formalną decyzję sądu, która umożliwi rozpoczęcie międzynarodowej procedury.
W rozmowie w TVP Info minister Żurek zaznaczył, że Polska może wystąpić o ekstradycję na podstawie nieprawomocnego orzeczenia o tymczasowym aresztowaniu, zgodnie z obowiązującą umową z USA. Jednak praktyka pokazuje, że niektóre amerykańskie sądy federalne mogą wymagać prawomocnego orzeczenia w tej sprawie. To właśnie z tego powodu kluczowe znaczenie ma decyzja Sądu Okręgowego w Warszawie.
W lutym 2026 roku do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynęło zażalenie obrony Zbigniewa Ziobry na decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu. Termin rozpoznania tej sprawy został wyznaczony na 8 września 2026 roku. Do tego czasu prokuratura pozostaje w gotowości, czekając na rozstrzygnięcie sądu.
Minister Żurek przyznał, że przygotowanie wniosku ekstradycyjnego jeszcze przed rozpatrzeniem zażalenia miało na celu wywarcie presji na sąd i podkreślenie wagi sprawy. Chciałem po prostu pokazać sądowi: my mamy gotowy wniosek ekstradycyjny, to właściwie czekamy na was. Nieście na sobie ten ciężar odpowiedzialności w tak ważnej sprawie dla wszystkich, dla całego społeczeństwa - powiedział szef resortu sprawiedliwości.
Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości i poseł PiS, usłyszał 26 zarzutów, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie stanowiska do działań o charakterze przestępczym. Zarzuty te są związane głównie z funkcjonowaniem Funduszu Sprawiedliwości.
W listopadzie 2025 roku Sejm uchylił immunitet Ziobrze i wyraził zgodę na jego zatrzymanie oraz aresztowanie. Prokuratura wydała wtedy postanowienie o przedstawieniu zarzutów oraz o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu byłego ministra przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jednak działania te okazały się nieskuteczne, ponieważ Ziobro nie przebywał już w Polsce.
Po opuszczeniu Polski Zbigniew Ziobro udał się najpierw na Węgry, gdzie za rządów Viktora Orbana otrzymał ochronę międzynarodową. Sytuacja zmieniła się jednak po objęciu urzędu premiera przez Petera Magyara, który już w trakcie kampanii wyborczej zapowiadał, że w przypadku zwycięstwa jego ugrupowania, politycy PiS przebywający na Węgrzech zostaną wydani polskim władzom.
Obecnie były minister sprawiedliwości przebywa w Stanach Zjednoczonych. To właśnie tam polska prokuratura zamierza skierować wniosek ekstradycyjny, jeśli tylko uzyska odpowiednie postanowienie sądu.


