"Pan prezes Jarosław Kaczyński opierał się na informacjach, które od wielu dni były kolportowane przez media. W natłoku licznych kontrowersyjnych materiałów przedstawiających sytuacje z udziałem kandydata popieranego przez Tuska, akurat ta jedna okazała się nieprawdziwa" - tak rzecznik PiS Rafał Bochenek skomentował wypowiedź Kaczyńskiego o "upieczeniu szczeniaka" w mikrofalówce przez lidera węgierskiej partii TISZA Petera Magyara.

  • Jarosław Kaczyński skrytykował zwycięstwo Petera Magyara w wyborach na Węgrzech.
  • Prezes PiS powołał się na kontrowersyjne pogłoski o rzekomym zabiciu psa w mikrofalówce przez Magyara.
  • Doniesienia te opierały się na wątkach z książki byłej żony Magyara, która to książka jednak nie istnieje - sama Judith Varga zaprzeczyła, że ją napisała.
  • Jak słowa prezesa tłumaczy rzecznik PiS i jak powiązał całą sytuację z Donaldem Tuskiem? O tym poniżej.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Jarosław Kaczyński pytany był dzis pytany przez dziennikarzy w Sejmie, dlaczego nie pogratulował Peterowi Magyarowi zwycięstwa w niedzielnych wyborach na Węgrzech. Prezes PiS ocenił, że to zwycięstwo jest jednym z objawów "zupełnej znieczulicy społeczeństw europejskich na fakty, nawet najbardziej drastyczne". Proszony o doprecyzowanie swojej wypowiedzi odparł, że chodzi mu o to, "co opisuje jego (Petera Magyara – przyp. red.) żona, że upiekł szczenię".

Tę informację podał w artykule 6 kwietnia portal Magyar Hirek 24. Strona ta zaczęła publikować materiały zaledwie miesiąc przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi na Węgrzech. 

W tekście, w którym Magyar został oskarżony m.in. o zabicie psa w mikrofalówce, powołano się na rzekomą książkę jego byłej żony, byłej minister sprawiedliwości Węgier Judith Vargi. W księgarniach internetowych nie ma jednak śladu książki, której okładkę zamieścił w swoim tekście Magyar Hirek 24, a sama Varga przyznawała, że nie napisała autobiografii.

Rzecznik PiS prostuje słowa Kaczyńskiego

Słowa prezesa PiS sprostował rzecznik partii Rafał Bochenek. Na platformie X przyznał, że informacja, którą powielił Jarosław Kaczyński, była nieprawdziwa. Nawiązał także do premiera polskiego rządu.

"W związku z dzisiejszą wypowiedzią p. prezesa Jarosława Kaczyńskiego w Sejmie odnoszącą się do zachowań p. Pétera Magyar-a (w tym wątku o szczeniaku w mikrofalówce) zwracam uwagę, iż p. prezes opierał się na informacjach, które od wielu dni były kolportowane przez media. W natłoku licznych kontrowersyjnych materiałów przedstawiających sytuacje z udziałem kandydata popieranego przez Tuska, akurat ta jedna okazała się nieprawdziwa. Dobrze byłoby, aby także inne były wymyślone, a niestety nie są. Charakterystyczne, że te zachowania i wypowiedzi Tuskowi nie przeszkadzają" - napisał Rafał Bochenek.